Skip to main content

Pierwsza krew – Yggdrasil

Pamiętam wisiałem na wietrznym drzewie przez dziewięć nocy wisiałem
Włócznią przebity, byłem w ofierze Odyna,
sam dla siebie,
Na drzewie, którego nikt nigdy nie poznał
gdzie jego korzenie sięgają.
Havamal
Ragnarök się zbliża, potężna bitwa zwiastująca koniec świata. Potężny Odyn wraz z innymi bogami Asgardu: Thorem, Frejrem, Freją, Hajmdalem i Tyrem walczyć będzie o przetrwanie. Czy to im się uda? Czy może jednak Loki, Hel, Fenrir, Jörmungand, Surtr i Nidhögg zniszczą Asgard? To wszystko zależy od bóstw.

(więcej…)

Wyjęte z pudełka #41 – Yggdrasil

Znam jesion wielki,
Yggdrasil zwane
wspaniałe drzewo,
świeżą wodą pojone.
do niego przyszły wieszczki
do jego doliny
tam gdzie wiecznie zielony
przy źródle Urd stoi.

Opis drzewa Yggdrasil w Völuspie
Niedawno moi znajomi otwierali grę Yggdrasil, która zakupiona jako prezent urodzinowy dla Roksany. Postanowili nagrać ten fakt (nie mogłem uczestniczyć w uroczystym rozpakowywaniu), a ja filmik umieszczam na bloga jako materiał gościnny.

(więcej…)

Pandemia – Co mogą zrobić cztery zabójcze choroby NARAZ?

Lekarstwa działają wolniej niż choroby.
Tacyt
Nikt nie wie jak to się stało, nikt nie ma pojęcia. Czy jakiś wirus wyciekł z laboratorium? A może jakaś choroba się zmutowała? Nawet niektórzy mówią, że to sprawka kosmitów. Nikt już nie zadaje pytań. Teraz tylko najważniejsze jest ocalić ludzkość. Tylko jak to zrobić? Jak wynaleźć szczepionki na cztery śmiertelne choroby? Specjalny zespół do tego powołany ma niewiele czasu wśród szalejącej epidemii. Groźba rozprzestrzeniającej się infekcji to jeden z problemów. Nie można też dopuścić, by któraś z chorób osiągnęła swe apogeum lub powstały kolejne ogniska, z których wybucha epidemia. Tyle do roboty, a tak mało czasu…

(więcej…)

Pierwsza krew: Pandemia

Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?
Jostein Gaarder
Pandemia to gra kooperacyjna, w której wcielamy się w specjalistyczny zespół chcących pokonać cztery rozprzestrzeniające się choroby. W tym celu będziemy tworzyć szczepionki. Aby to zrobić należy odrzucić w stacji badawczej (na początku tylko jedna na planszy) pięć kart miast takiego samego koloru jak choroba. Wszystko byłoby proste, gdyby nie fakt, że mamy na to mało czasu (stos kart), a epidemia co jakiś czas wybucha zwiększając liczbę zarażonych miast (a tym samym dociąg infekcji się zwiększa), w których może być ośrodek kolejnej infekcji (przez co wzrasta wskaźnik rozprzestrzeniania się choroby, gdy tor się skończy, gracze przegrali). Też należy uważać, aby choroba nie osiągnęła swoje apogeum (skończyły się znaczniki choroby).

(więcej…)

Wyjęte z pudełka #13: Pandemia

Choroba jest na ogół początkiem tego równania, którego wynikiem jest śmierć. 
Samuel Johnson
Cztery zabójcze choroby rozprzestrzeniają się po świecie. Może go powstrzymać tylko specjalny zespół, którego zadaniem jest odnalezienie szczepionki na dany rodzaj choroby. Ten zespół to wy. Pandemia to kooperacyjna gra, w której gracze zmierzą się z czasem. Czy potraficie ocalić ludzkość?
Jakość wydania zadowala, wszystko to ładny kawałek drewna lub plastiku. Niewielka i gruba plansza jest ciemna, więc mam obawy, że nie będzie widać dobrze czarnych znaczników chorób. Nie dostrzegłem błędów edytorskich, poza napisem „Tehran” zamiast „Teheran” na mapie.

(więcej…)

Na tropie: Carcassonne South Seas

Przekopiuję tekst newsa z Poltera:

Na stronie wydawnictwa Z-Man Games pojawiła się informacja o jednej z premier szykowanych na targi w Essen. Mowa o Carcassonne South Seas, będącej pierwszym produktem z serii „Around the World” („Dookoła świata”), w której wydawnictwo ma zamiar pokazać ciekawe zakątki globu. Teraz meeple będą budować mosty między wyspami, łowić ryby, zbierać banany i muszle, a swoje zdobycze sprzedawać do Europy.

Nie jestem wielkim fanem Carcassonne, lubię grę (ale moi znajomi nie :D), jednak przykuła moją uwagę. Po więcej zajrzyjcie tutaj.