Skip to main content

Wyjęte z pudełka: Piętaszek

Wszędzie można mieć przyjaciół. Zależy to tylko od człowieka.
 Daniel Dafoe, Przypadki Robinsona Crusoe
Być może nie zdajemy sobie sprawy, że życie Piętaszka było dość skomplikowane odkąd na wyspie pojawił się Robinson Crusoe. Jakiś arystokrata wpada na wyspę, która wydawała mu się bezludna, a okazuje się, że raz na jakiś czas wpadają tu kanibale na ucztę. Białas, którego błędem było niefortunne wejście na statek zrobił rozróbę i uratował Murzyna, który miał zostać spożyty (Przynajmniej tak było w filmie z Piercem Brosnanem, jak było w ocenzurowanej wersji książki, czyli Przypadki Robinsona Crusoe, to sobie nie przypomnę). Okazuje się, że nas rozbitek jest nieudacznikiem i nic nie wie o przeżyciu na tej wyspie. W grze Friedemanna Friese’a wcielamy się postać Piętaszka, który robi za Murzyna i pokazuje Robinsonowi tajniki survivalu w tym niebezpiecznym miejscu

Czytaj więcej

Onirim – Wędrówki w świecie Morfeusza

Każdy sen, ten czarowny i piękny, zbyt długo śniony zamienia się w koszmar. A z takiego budzimy się z krzykiem.
Andrzej Sapkowski, Wieża Jaskółki
Nigdy nie rozumiałem idei gier jednoosobowych lub posiadających wariant gry solowej, a na rynku pojawia się coraz więcej takich tytułów. Dla mnie planszówki to przede wszystkim możliwość spotkania się przy stole w gronie znajomych i świetna zabawa wynikająca z gromadzenia się przyjaciół w jednym miejscu. Gry przeznaczone dla jednej osoby uważałem za bezsens i rozrywkę dla ludzi bardzo samotnych. Onirim, debiutancka gra Shadiego Torbeya, albo przeczy mojej tezie (choć posiada wariant gry dla dwóch osób) albo udowadnia, że jestem osobą bardzo samotną. Czytaj więcej