Skip to main content

Szczęść Boże – Wungiel potrzebny od zaraz

Z mroku i głodu, z trudu i nędzy
pierwszy komin wybiegał ku chmurom (…).
Na robotach Stanoszek. Bluzga ziemia posoką
i do szybu przelewa się miękko.
Wieczór nietoperzami przypływa gdzieś z boku,
z szybu smród bucha jak z szynku.

Wilhelm Szewczyk, Poemat górniczy

 

Górnik nie ma łatwego żywota. Ciągle pod ziemią, wiecznie pod presją, groźba zawalenia się chodnika również wisi, a w dodatku może się okazać, że wydobywanie złóż jest utrudnione. I jak w takich sytuacjach zdać na Opatrzność? Nic więc dziwnego, że przed rozpoczęciem pracy górnicy wołają do siebie „Szczęść Boże”. Te pozdrowienie stało się tytułem gry wydanej niedawno przez wydawnictwo Lacerta. A zatem… Szczęść Boże. Czytaj więcej

Pierwsza krew – CO₂

Gdy ostrzegasz ludzi przed niebezpieczeństwami związanymi ze zmianami klimatu, nazywają cię świętym. Gdy tłumaczysz im co trzeba zrobić by temu zaradzić, nazywają cię komunistą.
George Monbiot
Dwutlenek węgla (CO₂) to związek, który rośliny potrzebują do fotosyntezy. Powstaje w wyniku spalania i oddychania. W dużych ilościach jest bardzo zabójczy. Nadmierna emisja tego gazu może doprowadzić do efektu cieplarnianego. Dlatego w grze CO₂ wcielimy się w zarządce firmy ekologicznej i będziemy opracowywać nowe formy uzyskiwania energii, które będą powoli zastępować konwencjonalne spalarnie węgla.

Czytaj więcej

Pandemia – Co mogą zrobić cztery zabójcze choroby NARAZ?

Lekarstwa działają wolniej niż choroby.
Tacyt
Nikt nie wie jak to się stało, nikt nie ma pojęcia. Czy jakiś wirus wyciekł z laboratorium? A może jakaś choroba się zmutowała? Nawet niektórzy mówią, że to sprawka kosmitów. Nikt już nie zadaje pytań. Teraz tylko najważniejsze jest ocalić ludzkość. Tylko jak to zrobić? Jak wynaleźć szczepionki na cztery śmiertelne choroby? Specjalny zespół do tego powołany ma niewiele czasu wśród szalejącej epidemii. Groźba rozprzestrzeniającej się infekcji to jeden z problemów. Nie można też dopuścić, by któraś z chorób osiągnęła swe apogeum lub powstały kolejne ogniska, z których wybucha epidemia. Tyle do roboty, a tak mało czasu…

Czytaj więcej

Pierwsza krew: Pandemia

Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?
Jostein Gaarder
Pandemia to gra kooperacyjna, w której wcielamy się w specjalistyczny zespół chcących pokonać cztery rozprzestrzeniające się choroby. W tym celu będziemy tworzyć szczepionki. Aby to zrobić należy odrzucić w stacji badawczej (na początku tylko jedna na planszy) pięć kart miast takiego samego koloru jak choroba. Wszystko byłoby proste, gdyby nie fakt, że mamy na to mało czasu (stos kart), a epidemia co jakiś czas wybucha zwiększając liczbę zarażonych miast (a tym samym dociąg infekcji się zwiększa), w których może być ośrodek kolejnej infekcji (przez co wzrasta wskaźnik rozprzestrzeniania się choroby, gdy tor się skończy, gracze przegrali). Też należy uważać, aby choroba nie osiągnęła swoje apogeum (skończyły się znaczniki choroby).

Czytaj więcej

Gry dla dwojga: Agricola: chłopi i ich zwierzyniec – Gospodarstwo dla dwóch

Chłop potęgą jest i basta.
Stanisław Wyspiański, Wesele

O Agricoli słyszało sporo moich znajomych. Jednak niewielu kojarzy wersję dla dwóch. Przy okazji rozgrywki w ten tytuł opowiadam anegdotę jak on powstał. Nie wiem na ile jest prawdziwa, ale to było tak: Nakład gry nie sprzedawał się tak dobrze jak przewidział wydawca, więc zostało dużo elementów. No i mówią do Rosenberga: “Uwe, no patrz ile elementów zostało, weź zrób coś z tym. “, a po jakimś czasie autor przychodzi z gotową grą. Zabawna historia, ale szczerze mówiąc do pudełka mieści się sporo elementów…

Piętaszek – Gra dla samotnych

Ciemność jest sojusznikiem tych, którzy zamierzają uciekać.
Daniel Dafoe, Przypadki Robinsona Crusoe
Wszyscy znają tę historię… Bogaty mieszczanin wsiada na statek mający niezbyt fortunny rejs. Jest jedynym ocalałym i spędza czas na bezludnej wyspie. Próbuje stworzyć zalążek cywilizacji, ale jego wiedza na temat życia w dzicy jest w gruncie rzeczy zerowa. W momencie gdy odkrył, że jego wyspa nie jest bezludna pojawia się czarnoskóry towarzysz, który pomaga mu przetrwać w tym obcym miejscu. Piętaszek opowiada o nauce sztuki survivalu Robinsona Crusoe przez wspomnianego Murzyna.

Gry karciane opowiadające o budowie cywilizacji

[Artykuł pojawił się pierwotnie w serwisie Poltergeist]

Cała cywilizacja, wszystkie systemy społeczne, które człowiek tworzy, stają się jednocześnie klatką, z którą nieustannie się mocuje
Anna Augustynowicz, artykuł w Gazecie Wyborczej (14 sierpnia 2007)

Na lekcjach historii często opowiada się o powstawaniu wielkich imperiów oraz ich przywódcach, którzy na zawsze pozostaną w pamięci pokoleń, zyskując sobie wieczny szacunek. Na pewno większość z nas chciałaby stanąć na czele jakiejś wielkiej cywilizacji i okryć się chwałą. Jeżeli ktoś ma takie aspiracje i siły, to może wcielić swój plan podboju w życie, ale ja proponuję bardziej pokojowy wariant – gry planszowe.

Zaprezentowane poniżej gry karciane dotyczą takiej samej tematyki, która opowiada o rozwoju własnej frakcji. Wybrałem ten typ gier planszowych z dwóch powodów. Po pierwsze, chciałbym pokazać, ile możliwości mogą dawać karty. Po drugiej, zaprezentuję taki rodzaj planszówek, które obecnie mają abstrakcyjne podejście do tego, czym jest plansza.

Czytaj więcej

Innowacje – Tak powstawały wielkie cywilizacje

Ciężką głupotą nowoczesnej cywilizacji jest zaniechanie wiary w diabła, podczas gdy jest on jedynym wyjaśnieniem tej cywilizacji.
Ronald Knox

Patrząc, co osiągnęła przez te wszystkie lata ludzkość, zdumiewa mnie fakt, jak pomysłowi musieli być nasi przodkowie, którzy w czasach prehistorycznych tworzyli proste narzędzia, by ułatwić sobie pracę. Obecnie rozwinęliśmy się do tego stopnia, że badamy kosmos. Jednak nadal na świecie występują pewne grupy (np. plemiona afrykańskie), które nie idą z duchem czasu i znajdują się w jakby nie w tej epoce. Grając w Innowacje można poczuć jak to jest być wodzem wielkiej cywilizacji i rozwijać ważne dla świata odkrycia i wynalazki. Poprowadzisz swoją cywilizację ku wiecznej chwale? Zdominujesz innych czy dasz się zdominować? Rozwiniesz swoją technologię czy zatrzymasz się w średniowieczu? Wybór należy do ciebie, ale inni też nie będą próżnować, tylko czekać na sposobność, by cię pokonać.

Czytaj więcej

Wyjęte z pudełka: Piętaszek

Wszędzie można mieć przyjaciół. Zależy to tylko od człowieka.
 Daniel Dafoe, Przypadki Robinsona Crusoe
Być może nie zdajemy sobie sprawy, że życie Piętaszka było dość skomplikowane odkąd na wyspie pojawił się Robinson Crusoe. Jakiś arystokrata wpada na wyspę, która wydawała mu się bezludna, a okazuje się, że raz na jakiś czas wpadają tu kanibale na ucztę. Białas, którego błędem było niefortunne wejście na statek zrobił rozróbę i uratował Murzyna, który miał zostać spożyty (Przynajmniej tak było w filmie z Piercem Brosnanem, jak było w ocenzurowanej wersji książki, czyli Przypadki Robinsona Crusoe, to sobie nie przypomnę). Okazuje się, że nas rozbitek jest nieudacznikiem i nic nie wie o przeżyciu na tej wyspie. W grze Friedemanna Friese’a wcielamy się postać Piętaszka, który robi za Murzyna i pokazuje Robinsonowi tajniki survivalu w tym niebezpiecznym miejscu

Czytaj więcej

Onirim – Wędrówki w świecie Morfeusza

Każdy sen, ten czarowny i piękny, zbyt długo śniony zamienia się w koszmar. A z takiego budzimy się z krzykiem.
Andrzej Sapkowski, Wieża Jaskółki
Nigdy nie rozumiałem idei gier jednoosobowych lub posiadających wariant gry solowej, a na rynku pojawia się coraz więcej takich tytułów. Dla mnie planszówki to przede wszystkim możliwość spotkania się przy stole w gronie znajomych i świetna zabawa wynikająca z gromadzenia się przyjaciół w jednym miejscu. Gry przeznaczone dla jednej osoby uważałem za bezsens i rozrywkę dla ludzi bardzo samotnych. Onirim, debiutancka gra Shadiego Torbeya, albo przeczy mojej tezie (choć posiada wariant gry dla dwóch osób) albo udowadnia, że jestem osobą bardzo samotną. Czytaj więcej