Skip to main content

Wyspa Skye – Ostatni Król Szkocji

Góralowi mgło, kiedy w ustach nie ma smaku whisky

Przysłowie szkockie

Skye. Piękne, malownicze miejsce będące drugą co do wielkości szkocką wyspą. Wiecie, że znajduje się tam destylarnia whisky Talisker (swoją drogą marka wzięła nazwę od pobliskiej wsi). Dlaczego wspominam o tym alkoholu? Bo ten stanowi część innej znanej marki, Johnny Walker Green Label. Jednak gra Wyspa Skye od Wydawnictwa Lacerta przenosi nas w nieco inne czasy. Jako reprezentacji wpływowych klanów Szkocji walczymy nad dominacją w tytułowej lokacji, aby zdobyć tytuł króla. Co to w praktyce oznacza? O tym w poniższym tekście.

Czytaj więcej

Lutecja – Na bazarku w Imperium

Na straganie w dzień targowy
Takie słyszy się rozmowy
Jan Brzechwa, Na straganie

Lutecja to osada galów, którą ostatecznie odbili Rzymianie i rozbudowali nadając mu rangę miasta, które obecne jest znane jako Paryż. Również jest to nazwa prostej gry karcianej, w której będziemy starali się zdobyć uznanie Imperatora Augusta, aby dostąpić zaszczytu uzyskania tytułu senatora. Droga do tego wywyższenia nie jest prosta, musimy wykazać, że jesteśmy godnym dostojnikiem pozyskując najlepsze surowce w mieście oraz kontrolować najbardziej znaczące miejsca. Czytaj więcej

Wysokie Napięcie: Gra Karciana – Pozycja z prądem

Ostatnio mamy pewien wysyp przeniesienia popularnych gier planszowych na bardziej przenośne, mniejsze i rządzące się nieco innymi prawami karcianki. Szczęść Boże, Puerto Rico, czy Horror w Arkham to tylko niektóre, bardziej popularne przykłady tej niezwykłej konwersji. Dwa wspomniane tytuły zostały wydane w Polsce dzięki Wydawnictwu Lacerta, a trzecią karcianą “przeróbką” jest Wysokie Napięcie. Czytaj więcej

Puerto Rico: Gra karciana – Dbaj o rozwój San Juan

Puerto Rico jest pozycją, która już raczej zakorzeniła się w świadomości większości graczy. Dla mnie jest to jedna z ulubionych gier w stylu europejskim i jeden z pierwszych tytułów jaki poznałem. Mimo pewnej prostoty posiada pewną głębię i pozwala na niezłe główkowanie. Zresztą, pewno ktoś tu zajrzał właśnie dlatego, że zna tę grę, ale jeżeli nie kojarzysz oryginału warto zapoznać się z jego recenzją. O San Juan (oryginalna nazwa gry) słyszałem jakiś czas temu, nawet mam elektroniczną wersję, ale jakoś nigdy nie było po drodze, aby zobaczyć z czym to się je. No, to jak już wyszło po polsku, to jakże nie sprawdzić o co z tym tytułem chodzi? Czytaj więcej

Azul – Płytka na ścianę

Myśleliśmy, że rewolucja jest dla każdego, okazuje się, że jest, ale wyłącznie dla nielicznych.
Film Udju Azul di Yonta

Ktoś mądry (może to byłem nawet ja sam :D) stwierdził “wszystkie gry kafelkowe są fajne”. Z każdym kolejnym tytułem coraz bardziej o tym przekonywałem się . Choć te zdanie odnosiło się do pozycji tile placing typu Carcassone, to określenie Azula grą kafelkową nie jest wielką pomyłką i tendencja “fajności” tytułu przy tym osiągnęła wyżyny.

Czytaj więcej

Klasyka Gier Planszowych – Puerto Rico

Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Ognia daj lampie mej dzień w dzień.
Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Niechaj płonie aż po sądny dzień.
Ognia daj, pieśń z gatunku negro spirituals

Kiedy ktoś chce mnie namówić na jakąś grę w stylu europejskim, to mówię “No dobra, ale u mnie to maksymalnie poziom Puerto Rico“. Dla większości osób dopiero eurosuchar zaczyna się na tym tytule, a dla mnie się kończy ;). W ankiecie czytelnicy wskazali właśnie tę pozycję, abym ją zrecenzował, a że dawno nic z serii “Klasyka Gier Planszowych” nie było, to przynajmniej jest ku temu okazja :). Czytaj więcej