Skip to main content

Turniej Haru Ichiban na dobry początek wiosny

Wydawnictwo Hobbity.eu wysłało dzisiaj informacje prasową o turniejach w grę Haru Ichiban, która odbędą się wiosną.

Zachęcamy wszystkich do udziału w Wiosennych Turniejach gry HARU ICHIBAN współorganizowanych przez instytucje kultury, stowarzyszenia oraz szkolne kluby gier planszowych w różnych miejscach w Polsce. Dzięki ich zaangażowaniu i pasji ten projekt mógł powstać, za co należą im się wielkie brawa i podziękowania. W maju do projektu zaprosimy stacjonarne sklepy z grami planszowymi, jeśli chcesz, aby w Twojej okolicy wiosną zakwitły nenufary, napisz do nas maila na adres: info@hobbity.eu Temat wiadomości: Wiosenny turniej Haru Ichiban.

„Haru Ichiban” to pięknie ilustrowana, 2-osobowa gra logiczna z elementami taktyki – autorstwa B. Cathali. Gracze wcielają się w niej w rolę 2 ogrodników, dbających o nenufary w dalekiej Japonii. Pierwszy wiosenny wiatr (Haru Ichiban) jest Twoim sprzymierzeńcem i pomoże Ci tworzyć harmonijne kwiatowe wzory, abyś to Ty został najlepszym ogrodnikiem Cesarza.

Mr. Jack Pocket – Holmes, Watson i pies na tropie Kuby

Żyzi to ludzie kturych nie oskarza sie za nic
Napis na murze przy ulicy Goulston, prawdopodobnie dzieło Kuby Rozpruwacza

Przygotowując się do recenzji gry Studium w Szmaragdzie przeczytałem opowiadanie, na którym bazuje wspomniany tytuł. A potem, aby mieć ogląd na całość zabrałem się za lekturę Studium w Szkarłacie. I wiecie co? Nie wiem skąd wziął się popularny wygląd Sherlocka: czapeczka i płaszcz w kratę. Obecnie czytam dalsze przygody tego detektywa i stwierdzam, że kreacja Benedicta Cumberbatcha w serialu Sherlock jest wręcz wyjęta z książek. Już nawet wizualnie lepiej się prezentuje Robert Downey Jr. w filmach o tym detektywie niż popularny wizerunek. Częste jest również używanie postaci Sherlocka jako osoby, która rozwiązywała sprawę Kuby Rozpruwacza. Oczywiście to nie była prawda, bo przecież to postać fikcyjna, ale jestem pewien, że ten słynny detektyw by doradzał policji. Właśnie do Kuby Rozpruwacza (Jack the Ripper) nawiązuje gra Mr. Jack, a recenzja tyczyć się będzie prostszej (bo kieszonkowej) wersji. (więcej…)

Rokoko – A czy ty byłbyś dobrym krawcem?

Schyłek baroku. Rokoko. Okres, w którym przepych i elegancja była oznaką wykwintności. A gdzie indziej można ostatni szyk mody, jak nie we Francji? Trwają właśnie przygotowania do balu, który zorganizował król Ludwik XV. Trzeba zatroszczyć się o stroje dla gości, muzyków przygrywających na Wersalu, wszelkie dekoracje, które będą urozmaicać ten bal, a nade wszystko trzeba znaleźć fundusze na pokaz fajerwerków. A kto o to ma zadbać? Oczywiście, że właściciele największych zakładów krawieckich, którzy orientują się szybko, że szycie strojów to ich najmniejszy problem. To ma być największe wydarzenie tego stulecia, a oznacza to prestiż dla zakładu. Problem w tym, że konkurencja też nie śpi i też chce wpłynąć na salony. W grze Rokoko gracze będą właśnie wcielali się wspomnianych właścicieli, którzy będą starali się, aby ich stroje były najbardziej pożądane w całej Francji. (więcej…)

Wyjęte z pudełka #53 – Rokoko

Jakiś czas temu dostałem informację prasową od Hobbitów o polskiej edycji Rokoko. Parę dni później okazuje się, że gra jest nominowana do Spiel des Jahres w kategorii „Zaawansowana gra roku”. Pierwsze co się rzuca to ilustracje. Szata graficzna jest naprawdę ładna. Sprawdzam nazwisko ilustratora i… Michael Menzel. Nie mogło być inaczej. Mamy w grze również sporo elementów, które pod względem jakości wydania są bardzo dobrze wykonane. Zatem na moje poziom wydania tego tytułu jest wysoki.

(więcej…)