Skip to main content

Puerto Rico: Gra karciana – Dbaj o rozwój San Juan

Puerto Rico jest pozycją, która już raczej zakorzeniła się w świadomości większości graczy. Dla mnie jest to jedna z ulubionych gier w stylu europejskim i jeden z pierwszych tytułów jaki poznałem. Mimo pewnej prostoty posiada pewną głębię i pozwala na niezłe główkowanie. Zresztą, pewno ktoś tu zajrzał właśnie dlatego, że zna tę grę, ale jeżeli nie kojarzysz oryginału warto zapoznać się z jego recenzją. O San Juan (oryginalna nazwa gry) słyszałem jakiś czas temu, nawet mam elektroniczną wersję, ale jakoś nigdy nie było po drodze, aby zobaczyć z czym to się je. No, to jak już wyszło po polsku, to jakże nie sprawdzić o co z tym tytułem chodzi? Czytaj więcej

Klasyka Gier Planszowych – Puerto Rico

Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Ognia daj lampie mej dzień w dzień.
Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Niechaj płonie aż po sądny dzień.
Ognia daj, pieśń z gatunku negro spirituals

Kiedy ktoś chce mnie namówić na jakąś grę w stylu europejskim, to mówię “No dobra, ale u mnie to maksymalnie poziom Puerto Rico“. Dla większości osób dopiero eurosuchar zaczyna się na tym tytule, a dla mnie się kończy ;). W ankiecie czytelnicy wskazali właśnie tę pozycję, abym ją zrecenzował, a że dawno nic z serii “Klasyka Gier Planszowych” nie było, to przynajmniej jest ku temu okazja :). Czytaj więcej

Niet! – Kierki na wypasie

Zauważyłem ostatnio, że co raz częściej gry planszowe przypominają tradycyjne zabawy, które znamy z młodości. Hack Trick czy Gobblety nawiązują do kółka i krzyżyka, Top-A-Top to popularna zupa biskupa, a Potwory w Szafie lekko zmodyfikowane memory, itp. G3 pokusił się niegdyś na wydanie tradycyjnej gry karcianej Tichu w ładniejszej formie, podobnie zrobił Trefl z Hanafudą. A co na to 2Pionki? A 2Pionki na to Niet!. Czytaj więcej

Mamma Mia! – Bitwa o pizzę

– Może być pizza? Z mikrofalówki?
Kiwnąłem głową. Pewnie dobrze mi zrobi. Był to jeden z tych prawdziwych włoskich przysmaków z supersamu, zawierających nawet włos kucharza.
Colin Bateman, Rozwiedź Jacka

Pizza to praktycznie, obok kebaba i hamburgera, tradycyjne polskie danie obiadowe ;). Jako, że spotkania planszówkowe są w Pizzerii Światłownia, to co najmniej raz w tygodniu delektuje się tym niesamowitym pokarmem. Pamiętam jak swego czasu byłem we Włoszech i jadłem na obiad domową pizzę robioną przez prawdziwego Włocha – a nie tę amerykańską podróbę serwowaną przez większość restauracji oferujących te danie – cienkie chrupiące ciasto, masa ziół, żadnych sosów. No właśnie, niebo w gębie… Ale kulinarne podróże PowerMilka to zdecydowanie nie temat dzisiejszego tekstu. Dzisiaj będziemy robić pizzę w grze Mamma Mia!. Czytaj więcej

6. bierze! – Poczujesz się byczo

Być inteligentnym to bardzo męczące.
Henri Bergson
Podejrzewam, że każdy lubi raz na jakiś czas wytężyć swój umysł. Czasem rozwiązujemy krzyżówki, łamiemy się przy dość trudnych zagadkach lub głowimy się nad podchwytliwymi łamigłówkami. A co gdyby istniała jakaś logiczna gra imprezowa, dzięki której nasi znajomi by nieco musieli pomyśleć, a to wszystko w tonie zdrowej rywalizacji? Chwila, chwila, przecież taka gra jest. Nazywa się 6. bierze!