Skip to main content

A Game of Thrones: Hand of the King – Zbieranie setów w klimacie Gry o Tron

Saga Pieśni Lodu i Ognia jest jedną z moich ulubionych serii książek. Pamiętam jak wieczorami pochłaniałem kolejne strony zagłębiając się ten bogato opisany świat, George R. R. Martin nie szczędził opisów przyrody, tortur, wierzeń i religijnych obrzędów. Każda intryga, każdy spisek, każdy zwrot akcji jest dla mnie majstersztykiem. I mimo tego, że pod koniec ta formuła narracji, że właściwie każdy ginie z powodu swojej głupoty lub z braku oglądu na całą sytuację (a taka liczba śmierci i ciągła zmiana narratora wcale nie pomaga w wybraniu ulubionej postaci), to nadal lubię tę Sagę. Dlatego nie rozumiem dlaczego powstała ta abominacja jakim jest serial, a co więcej ludzie się tym zachwycają i są tacy, którzy nie wiedzą o istnieniu tej serii książek, ale niemożebnie się jarają serialem telewizyjnym. Czytaj więcej

Mansions of Madness (second edition): Reccuring nightmares i Mansions of Madness (second edition): Suppressed memories – Kiedy umarli tańczą z kozim pomiotem

Posiadacze obu edycji Posiadłości Szaleństwa mają szczęście i dzięki zestawowi konwertującemu mogą odblokować dodatkowy scenariusz. Jednak co ma zrobić taki gracz jak ja? Mam tylko drugą wersję, a pierwsza znika z półek, więc jest dość droga. Na szczęście dla takich osób Fantasy Flight Games przygotowało również rozwiązanie. Zestaw kafli i figurek nazwany Recurrring nightmares (Powracające koszmary) zawiera elementy z pierwszej edycji, które są potrzebne do rozegrania scenariusza “Drodzy zmarli”. Zaś rozszerzenie Suppressed Memories (Wyparte wspomnienia) posiada kafle i figurki dwóch dużych dodatków (Zakazana Alchemia i Zew Dziczy), które dodają scenariusz “Kult ze Strażniczego Wzgórza”. Czytaj więcej

Star Wars: Przeznaczenie – A jakie jest twoje?

Praktycznie wspominam to przy każdej grze z uniwersum świata Gwiezdnych Wojen. Nie jestem fanem serii, nie bardzo rozumiem tego fenomenu. Nie mniej nie przeszkadza mi to spędzać czas przy planszówkach na licencji Star Wars. Szczerze mówiąc myślałem, że po Dice Masters czy HeroClixach nie wkopię w kolejną grę kolekcjonerską. Jednak Star Wars: Przeznaczenie wchłonęło mnie na dobre. Czytaj więcej

Star Wars: Imperium atakuje – Rebelianci, do boju

Jak pewno wspominałem nie raz – nie jestem fanem Gwiezdnych Wojen. Niezbyt rozumiem skąd się wziął ten fenomen. Nie mniej mam paru znajomych, którzy są mocno wkręceni w ten temat. Jeden z nich posiada grę Imperium atakuje. Myślę, że skoro do kin niedługo wejdzie film Łotr 1, to warto zaprezentować planszową pozycję. Dlaczego? A ponieważ tematem filmu i gry jest mniej więcej to samo – misje rebelii. Czytaj więcej

Warhammer Quest: Przygodowa gra karciana – Ratując miasto przed zarazą

Warhammer ma w moim sercu szczególne miejsce. Gdy byłem nieco młodszy ze znajomymi zagrywałem się w drugą edycję gry fabularnej (oczywiście w wersji fantasy). Interesująca wizja świata, świetny pomysł z Chaosem, absurdalny humor i niecodzienny klimat (tworzony głównie przez mistrza gry). Tak, to jest coś, dzięki czemu chciało się zagłębiać w świat Warhammera. Dlatego, kiedy kolega zaproponował mi rozgrywkę w Warhammer Quest, nie zastanawiałem się długo nad tym. Czytaj więcej

Pierwsza krew – XCOM: Gra planszowa

XCOM to popularna seria gier komputerowych. Choć The Bureau: XCOM Declassified czy XCOM: Enemy Unknow jest w mojej biblioteczce jest od jakiegoś czasu, to niestety zupełnie nie miałem kiedy zagrać w te tytuły. Mimo nieznajomości elektronicznego oryginału, to planszowy odpowiednik bardzo mnie interesował, ponieważ jest to pierwsza gra planszowa, która wymaga dodatkowej aplikacji do rozgrywki. Zastanawiałem się czy jako laik nieobeznany z serią mogę wziąć udział w rozgrywce planszowej adaptacji planszówki. Na szczęście mój znajomy zaopatrzył się w tę pozycję i coś już na jej temat wiem :). Czytaj więcej

Dust Tactics – Historia, jakiej nie znamy

Graliście w Wolfenstein: New order? No, ja nie, ale widziałem trochę jak się w to gra. Niemcy wygrali wojnę, dzięki jakimś tajemniczym artefaktom, posiedli technologię nie z tej ziemi. Wybudowali psy-roboty, maszyny kroczące, a nawet kolonię na księżycu. W Bloodrayne, gdzie do II wojny światowej zaangażowano wampiry, również występuje ciekawy motyw z maszynami kroczącymi. Natomiast nie-elektronicznej grze Dust Tactics poznamy bardzo interesującą alternatywną wersję historii. Czytaj więcej