Skip to main content

Kroniki zbrodni: Noir – Mroczne alejki Los Angeles

Kiedy dwie gry z podobną tematyką i stylem rozgrywki dostają dodatek, który łączy tyle elementów, to wydaje się, że nie ma mowy o przypadku. Zabawa w rozszerzonej rzeczywistości, akcja osadzona w tym samym mieście, a na dodatek mechaniki łamania protokołów swojej pracy. Tak, Detektyw: Zbrodnie L.A. oraz omawiany Kroniki zbrodni: Noir mają ze sobą sporo wspólnego, ale jak zarzekają się twórcy jest to całkowity przypadek. Najwyraźniej prawdziwe jest powiedzenie, że genialne umysły myślą podobnie lub rzeczywiście rozwinięcie gry detektywistycznej naturalnie idzie w tę stronę. W każdym razie w tym tekście przyjrzę się mrokowi zadymionego miasta aniołów w wersji Noir.

Czytaj więcej