Skip to main content

Brzdęk! Ekspedycje po złoto i pajęczyny, Mokra robota, Klątwa mumii – Recenzja dodatków

Jeżeli myślicie, że smok jest waszym największym zmartwieniem, to warto zapoznać się z omawianymi dodatkami. Można dzięki nim odkryć, co da się wycisnąć z Brzdęka! i na nowo czerpać frajdę z tej pozycji. Może tego nie podkreśliłem, ale do zabawy wymagana jest podstawka, więc jeżeli ktoś nie wie z czym się to je, niech zapozna się z jej recenzją.

Czytaj więcej

Chytrogród: Złoto Błaznów – Dzieje się w Chytrogrodzie!

Cóż, nawet będąc chytrym i szukając okazji trzeba mieć nieco szczęścia i cel, który chcemy osiągnąć. W tym może nam nieco pomóc dodatek do gry Chytrogród zatytułowany Złoto Błaznów. Rozszerzenie jest niewielkie i wprowadza dwie mechaniki, o których wspomniałem w poprzednim zdaniu. Z racji faktu, że nie ma tutaj za dużo zmian artykuł nie będzie pełnoprawną recenzją, a raczej ma charakter informacyjny.

Czytaj więcej

Lunation – Bratobójcza wojna w kosmosie

Zmarł miłościwie panujący nam Imperator. Zgodnie z prawem imperialny, jeżeli żyje więcej niż jeden następca tronu, musi odbyć się Wojna Lunarna, która rozstrzygnie kto będzie nowym władcą. Ta będzie trwać 29 dni, 12 godzin, 44 minuty i 3 sekundy – czyli pełen cykl księżycowy dawno zapomnianej planety zwanej Ziemia. Dla mnie brzmi bardzo ciekawie ten opis, a jest to wstęp fabularny gry Lunation. Okazuje się, że w następców tronu wcielają się gracze…|

Czytaj więcej

Patchwork: Automa – Szycie na automacie

Być może wiecie, że jestem wielbicielem grania planszówek solo. Co prawda ostatnio porzuciłem tę pasję na rzecz grania na konsoli (mniej rozkładania, a więcej czasu pochłania :P), ale to nie znaczy, że do stołu nie usiądę, szczególnie jeżeli pozycja zapowiada się dobrze. Moją uwagę też przykuwają warianty czy rozszerzenia dodające możliwość rozgrywki jednoosobowej. Nie mogłem przejść obojętnie wobec takiej transformacji Patchworka – jednej z lepszych gier dwuosobowych, którą dodatek przekształci w solowe wyzwanie.

Czytaj więcej

Kroniki zbrodni: Noir – Mroczne alejki Los Angeles

Kiedy dwie gry z podobną tematyką i stylem rozgrywki dostają dodatek, który łączy tyle elementów, to wydaje się, że nie ma mowy o przypadku. Zabawa w rozszerzonej rzeczywistości, akcja osadzona w tym samym mieście, a na dodatek mechaniki łamania protokołów swojej pracy. Tak, Detektyw: Zbrodnie L.A. oraz omawiany Kroniki zbrodni: Noir mają ze sobą sporo wspólnego, ale jak zarzekają się twórcy jest to całkowity przypadek. Najwyraźniej prawdziwe jest powiedzenie, że genialne umysły myślą podobnie lub rzeczywiście rozwinięcie gry detektywistycznej naturalnie idzie w tę stronę. W każdym razie w tym tekście przyjrzę się mrokowi zadymionego miasta aniołów w wersji Noir.

Czytaj więcej

Odfrunęło z wiatrem – Uwiecznić motyla na fotografii

Lato niedawno minęło bezpowrotnie, sam późno wybrałem się na urlop w góry i miałem przepiękną pogodę, ale wolałbym jednak z dwa miesiące wcześniej tam pojechać. Sami pomyślcie: opalanie się, kąpiel w ciepłej rzece, leniuchowanie na łące, pikniki, czy robienie zdjęć przepięknej kompozycji motyli… Eee, no tak, ostatniego wiele osób (w tym ja :D) nie robi, ale dzięki planszówce Odfrunęło z wiatrem możemy poczuć się jak prawdziwy (uwaga, mądre słowo) lepidopterolog :).

Czytaj więcej

Fudżi – Po co ci było tam wchodzić?

[Autorką zdjęć jest Agata Syc]

Wolfgang Warsch jest to bardzo specyficzny autor gier. Podchodzi do mechaniki, którą bierze na warsztat w niecodzienny sposób, pokazując, że nadal można coś z niej wydobyć. W Polsce zaczęto o nim mówić z powodu Szarlatanów z Pasikurowic, ale gracze mogli go poznać również jako autora The Mind czy Rzuć na tacę. Jego nietypowy styl tworzenia planszówek jest w kręgach branżowych zwykle wysoko oceniany, ja sam byłem oczarowany co zrobił w Illusion. Fudżi to gra kooperacyjna, więc nie liczyłem na jakieś niespodzianki. Z drugiej strony miałem z tyłu głowy, to że znając nazwisko tego twórcy mogłem liczyć na nieszablonowe podejście.

Czytaj więcej

Brzdęk! Nie drażnij smoka – Cicho, powoli, byle po skarb

Deckbuildery są ciekawymi grami, ale najczęściej rozgrywka wygląda tak samo i nie jest szczególnie rozbudowana. Na szczęście powoli pojawiają się gry, które wykorzystują tę mechanikę w niekonwencjonalny sposób. Brzdęk! jest reprezentantem właśnie innowacyjnego podejścia do tworzenia talii, ponieważ jest to tak naprawdę… gra planszowa! Na czym polega fenomen tej gry? Ano zobaczcie!

Czytaj więcej

Fluxx: Rick and Morty – Wubba lubba dub dub mi z tym

[Autorem zdjęć jest Grzegorz Laskowski]

Rick i Morty to pewien fenomen w animacjach dla dorosłych. Ledwo ta produkcja wyszła i już został ogłoszony hitem. Jest to absurdalna animacja, która na stałe wpisała się w ramy popkultury, więc znamy pewno memy z bohaterami, jakiś tekst z odcinka, czy same postacie. Zatem nic dziwnego, że z kreskówki wkraczają do planszówek. Fluxx to zwariowana karcianka, która według mnie idealnie pasuje do tej animacji.

Czytaj więcej