Skip to main content

Enchanters: Overlords – Władcy podziemi wkracają do świata Zaklinaczy

Zaklinacze to gra karciana, która została wydana przez wydawnictwo Gindi. Pisałem o niej, jak i o dodatku Śmierć w szlamie. Prosta karcianka, która spełnia swoje zadanie. Okazuje się, że jako Enchanters ten tytuł stał się całkiem popularny na Kickstarterze. Niedawno miała miejsce zbiórka na tej platformie na pakiet Odyssey – gdzie ta pozycja wraca również w polskiej wersji. Natomiast ja przyglądam się Enchanters: Overlords.

Czytaj więcej

Szybkie Bańki – Kolorowe kuleczki

Gry na spostrzegawczość, które ważna jest pewna sekwencja i śledzenie zmian niekoniecznie są moją mocną stroną. Po poprzednim tekście pewno domyśliliście się, że mój mózg za szybko nie przetwarza zmieniające się schematy. Cóż, Szybkie Bańki to kolejna gra do plecaka, która pasuje do opisywanego sposobu rozgrywki. Czy, tak jak Ubongo: Gra karciana, przypadła do mojego gustu?

Czytaj więcej

Hadara – Ku chwale cywilizacji

Od jakiegoś czasu mamy modę na wszelkiego rodzaju “killery”. Ten rodzaj gry jest podobny, czy to mechaniką czy tematyką do wcześniej wydanej pozycji, ale realizuje niektóre założenia powodują, że jest ta detronizuje tą wcześniejszą. W ten sposobów Century: Korzenny Szlak został nazwany Splendor-killerem, Decrypto Tajniacy-killerem, a Sagrada Azul-Killerem. Niestety, wiele z tych zabójców według mnie nie spełniło swojego zadania. Century grało mi się nieco toporniej niż Splendor. Decrypto, no cóż – szkoda słów. Sagrada to dziwny przypadek, że została okrzyknięta Azul-killerem, skoro to Azul jest późniejszą grą – często również porównywany Zamek Smoków to tytuł, który wyszedł również na Essen tego samego roku. Jednak w końcu jest! Mogę przyznać rację. Hadara “zabiła” 7 cudów świata.

Czytaj więcej

Lato z komarami – No nie bądź taki, daj gryza!

Zaczęło robić się gorąco, parno i duszno, więc już wszelkiej maści owady wypęzły na powierzchnię. Szczególnie nasze ulubione komary, które jak co roku dają popis swoim zdolnością i modyfikują nasze ciało ozdabiając je wszelkimi bąblami. Miałem okazję niedawno być na festiwalu plenerowym, odbywającym się w Parku Miejskim w Toruniu. I komary nie odpuszczały, więc doszedłem do wniosku, że to już czas, aby zrecenzować nowość od wydawnictwa Egmont. Czas zacząć Lato z komarami.

Czytaj więcej

Chytrogród – A skąd on ma na to pieniążki?

[Recenzja na podstawie prototypu]

Nie oszukujmy się, w każdym z nas żyje mały Janusz, który chce wychwycić świetną okazję. Towar, który kupił po taniości, sprzeda jak najdrożej. Będzie spekulować, wyliczać, czekać na wzrost cen i kombinować, aby wyjść na swoim interesie jak najlepiej. Nieważne czy mowa tutaj o planszówkach, książkach, znaczkach czy innym przedmiocie. Sam się łapię na tym, że kupuję coś z myślą, że za jakiś czas to będzie miało wyższą cenę – choć już unikam takich pomysłów, bo wychodzę na nich jak Zabłocki na mydle. Jeżeli ktoś ma smykałkę do łowienia okazji i chce przy tym powalczyć z innymi, to Chytrogród powinien trafić w serca takich graczy.

Czytaj więcej

Pędzące żółwie: Gra karciana – Byle do sałaty

Pędzące Żółwie to jedna z pierwszych gier jakie poznałem. Zawsze przy tej pozycji zawsze przednio się bawię, choć zdecydowanie nie jestem w jej grupie docelowej. Nawet pół żartem, pół serio stwierdziłem, że to najlepsza gra wyścigowa jaką udało mi się zagrać. Kolejne twory doktora Reinera Knizii o ścigających się zwierzętach (Pędzące Ślimaki, Pędzące Jeże i Zające na łące) w moim odczuciu nie przebiły się zarówno do świadomości graczy, jak i w moim prywatnym rankingu. W ramach serii Gry do plecaka pojawiła się karciana wersja tej planszówki. Czy to znów odgrzewany kotlet, o którym za chwilę zapominamy, a może jednak tytuł ten bez problemu ma szansę konkurować z pierwowzorem?

Czytaj więcej

Dziennik 29: Interaktywna gra książkowa – Dziwne znalezisko

[Z racji, że zdjęcia mogą zespuć zabawę, skorzystałem z grafik od wydawcy]

Naukowcy nawiązały kontakt z obcą cywilizacją. Ustanowiona stacja badawcza znika po 29. tygodniach badań znika w tajemniczych okolicznościach. Jedynie, co zostało po placówce to tajemniczy dziennik, który badamy w celu dowiedzenia się, co zaszło z tymi osobami. Szczerze? Myślałem, że to kolejna rozgrywka paragrafowa, podobna do komiksów w ofercie FoxGames. Produkt zaś reklamowano jako interaktywna gra książkowa, sugerując inny typ zabawy. Co niesie ze sobą ten tytuł?

Czytaj więcej

Newton – Być najlepszym wynalazcą

Isaac Newton to jeden z najbardziej rozpoznawalnych fizyków. Bez wątpienia jego badania i teorie przyczyniły się do rozwoju nauki. Wiecie, że on włożył sobie igłę w oczodół i poruszał nią, udowadniając tym samym, że spostrzeganie koloru jest interpretacją mózgu? Wśród jego wielu zasług najbardziej rozpoznawalną jest zapewne teoria grawitacji, która została nieco przyćmiona przez legendę o jabłku.

Czytaj więcej