Skip to main content

TOP10: Przereklamowane Gry Planszowe, część II – Miejsca od 5 – 1 oraz reszta gości!

Kontynuacja wpisu, w którym przedstawiam tytuły, które z jakich powodów są zbyt mocno cenione. Z braku lepszego tłumaczenia słowa overhyped zdecydowałem się zastosować ten wyraz, ale wiedzcie, że ta lista nie jest budowania tylko na podstawie promocji danej gry. I też muszę podkreślić jedną rzecz: to, że zakwalifikowałem tak, a nie inaczej jakąś pozycję, nie znaczy że ona jest zła lub niewarta uwagi. Większość z tych gier to całkiem udane tytuły, jednak z jakiegoś powodu są według mnie przereklamowane. Dzisiaj miejsca od 5 od 1 oraz typy dwóch gości. Czytaj więcej

TOP10: Przereklamowane Gry Planszowe, część I – Miejsca od 10 – 6 oraz pierwszy gość :)

Hype. Narzędzie napędzające marketing, które po pierwszym kontakcie może pęknąć niczym bańka mydlana. Mianem hype’u zwykło się nazywać pewnie poruszenie czy zaciekawienie tematem wzbudzające wielką ekscytację. W odniesieniu do konkretnych tytułów chodzi o wywołanie pewnego zainteresowania, które jest podsycane zapewnianiami wydawnictwa, oczekiwaniami graczy, ciekawością z powodu nazwiska autora lub nawiązaniem do popularnej książki, filmu albo innego elementu popkultury. Często się zdarza, że nadmuchany balon hype’u wybucha po zderzeniu z rzeczywistością. Poniżej przedstawiam gry planszowe, które moim zdaniem są najbardziej przereklamowane. Z braku lepszego tłumaczenia słowa overhyped zdecydowałem się zastosować ten wyraz, ale wiedzcie, że ta lista nie jest budowania tylko na podstawie promocji danej gry. I też muszę podkreślić jedną rzecz: to, że zakwalifikowałem tak, a nie inaczej jakąś pozycję, nie znaczy że ona jest zła lub niewarta uwagi. Większość z tych gier to całkiem udane tytuły, jednak z jakiegoś powodu są według mnie przereklamowane. Czytaj więcej

10 gier polskich autorów, które odniosły sukces za granicą

Osoby, które trochę bardziej mnie znają, wiedzą że moje poglądy są na tyle wyraziste, że bez problemu można mnie określić jako “narodowiec”. Początek maja to małe pasmo świąt państwowych, które nigdy jakoś specjalnie nie wyróżniały się na tym blogu. Postanowiłem, że trzeba wreszcie przełamać tę złą passę i zrobić jakieś ciekawe zestawienie. Nie jest to topka, czy ranking, bowiem pozycja na liście nie przejawia się w żaden sposób na popularność czy większy sukces danego tytułu. Tworząc ten spis sugerowałem się opiniami w Internecie, mediach społecznościowych oraz rankingiem w serwisie BoardGameGeek. Również na początku akapitu zamieszczam garść statystyk z BGG. Czytaj więcej

Top 10 – Gry jednoosobowe

Przy okazji pisania artykułu na temat grania solo stwierdziłem, że warto zrobić ranking gier, które można zagrać samemu. W zestawieniu uwzględniłem zarówno tytuły przeznaczone stricte do rozgrywki jednoosobowej oraz takie, które mają taki wariant. Oczywiście stwierdziłem, że nie będę takiej topki robił sam, dlatego zaprosiłem eksperta w tej dziedzinie – Solo Meeple. Rzecz jasna, jestem gościnny, więc najpierw będzie prezentowana propozycja od mojego gościa (nagłówek oznaczony kolorem żółtym), a dopiero ode mnie (nagłówek oznaczony kolorem niebieskim). Ale Solo Meeple chce na wstępie wpierw powiedzieć parę słów :):

Uprzedzając ewentualne pytania: w top grach solo starałem się znaleźć miejsce zarówno dla wielkich tytułów, jak i filerów na pół godziny rozrywki, stąd taki, a nie inny wybór. W Horror w Arkham LCG, 7th Continent czy Dungeon Alliance nie grałem, więc się nie wypowiem. W takiego Scythe czy Nemo’s War grałem za mało, żeby móc je dobrze ocenić. A Mage Knight po prostu mi się nie podobał. Czytaj więcej

Niedocenione gry wydane w Polsce

W zalewie gier planszowych trudno wybrać te dobre tytuły. Oczywiście, co jest dla mnie dobre, niekoniecznie musi być dla kogoś innego. No cóż, obecnie w Polsce wydaje się bardzo dużo tytułów, a może się okazać, że ten promowany przez wydawnictwo nie spełnia naszych wymagań i jest po prostu kiepski. Natomiast okazuje się, że często przemyka wśród tych pozycji coś unikalnego i dobrego, ale szybko się o tym zapomina lub ludzie nie mają świadomości istnienia tej planszówki. A potem one trafiają do wyprzedaży i można kupić po niesamowicie niskiej cenie, a w mojej opinii nie zasługują na taki los. Oczywiście nie znam wyników sprzedażowych, więc w wyborze gier sugerowałem się moim subiektywnym odczuciem uwzględniając obserwację Internetu. Czytaj więcej

TOP 10 gier planszowych, które powróciły do mojej kolekcji

Czy mieliście tak, że pozbyliście się gry z kolekcji, następnie po jakimś czasie ona wróciła? No ja mam tak dość nagminnie. Jakiś czas temu stwierdziłem, że pewno niedługo zbierze się z tego jakaś topka. Postanowiłem to usystematyzować i sprawdzić. Okazuje się, że znalazło się 10 gier, które po jakimś czasie wróciły do kolekcji. Oczywiście nie mówię tu o tak oczywistych przypadkach jak sprzedaż angielskiej wersji, aby kupić polską czy zbyt duże zniszczenie jakiejś gry zmusiło mnie do ponownego kupna. Przy niektórych tytułach historia jest całkiem ciekawa, a w innych dość banalna. Czytaj więcej

Ranking czerwca – Drobnica

Lubię gry drobne. Uważam, że jest coś w nich magicznego. Kilkanaście złotych, a dają zabawę na kilkaset godzin. Oczywiście, nie przekładam tych małych pudełek nad mózgożernymi grami. Wszystko jest zależne od sytuacji. Czasem spotykam się ze znajomymi i robię tzw. “Wieczór drobnicy”, jednak równie dobrze się bawię przy cięższych tytułach. Ale to właśnie tym małym gierkom chcę poświęcić czerwcowy ranking. Lista dziesięciu ulubionych drobnic.

Czytaj więcej