Skip to main content

Sharrash – Ktoś zamawiał deratyzację?

Cóż to? Szczur? Bij, zabij szczura!
Ten sztych dukata wart.

William Shakespeare, Hamlet


[Dla spragnionych wiedzy na temat tego czymże jest to Sharrash, wydawnictwo Portal przygotowało tło fabularne oraz wideo-instrukcję] 

Sharrash to już trzecia armia wydana w formie army pack, przedstawiono w niej rasę zmutowanych szczurów. To mutanci zupełnie innej klasy niż ci, których zjednoczył Borgo. Sprytni, silni i nadzwyczaj inteligentni… Sharrash wyszedł z kanałów, a to nie zapowiada nic dobrego…

Czytaj więcej

The Dancer – Sztab, jednostka i moduł w jednym

Kiedy tancerz tańczy, ziemia pod nim jest święta.
Martha Graham

Tuż po ogłoszeniu nowego army packa do Neuroshimy Hex! zadałem sobie pytanie: “To można z tego coś jeszcze wycisnąć?”. Okazuje się, że można. The Dancer to interesujące podejście do armii. Każda jednostka jest równocześnie żołnierzem, sztabem i modułem. Również nietypowe jest to, że wywodzi się ona z armii fanowskiej. 

Czytaj więcej

Dobble – Plątanina znaków na kartach

Godna podziwu jest spostrzegawczość niektórych podlotków
Kapitan Sowa, serial Kapitan Sowa na tropie

Kiedy tłumaczę nowym osobom zasady Dobble, informuję, że jest to gra, w której liczy się szybkość reakcji, spostrzegawczość oraz refleks. Wtedy po ich minach widzę znużenie, jakby chcieli powiedzieć: “Jak w większości gier imprezowych”. Kiedy dochodzę do części, że tak naprawdę w Dobble mamy pięć gier w jednej, już wyraz twarzy się zmienia i wyraża zainteresowanie. Po skończonej rozgrywce widzę tylko uśmiech oznaczający zadowolenie. 

Pędzące żółwie: wyścig do sałaty – Szybki jak żółw na planszy

Myśl natrętna od dawna umysł mój wciąż drąży:
że żółw – choć łazi wolno – jednak… zawsze zdąży!!!
Marcin Urban, Fraszka o żółwiu

Według moich obserwacji gry familijne dzielą się na dwa rodzaje: przeznaczone dla całej rodziny oraz gry dla dzieci imitujące grę rodzinną. Do pierwszego rodzaju należą produkcje, w które można grać niezależnie od wieku, do drugiego tytuły przeznaczone dla dziecka, w które będzie ono grało ze starszymi; najczęściej zawierają element edukacyjny. Pędzące żółwie raczej należą do tej pierwszej kategorii. Ten tytuł jest też popularny wśród starszych graczy. Cóż ciekawego może być dla dorosłego w produkcie, w którym występują tytułowe żółwie ścigające się do sałaty? Cóż jest w tej grze, że zdobyła tyle nagród? I czy gra nadaje się dla każdej osoby niezależnie od wieku?

Czytaj więcej

Kupcy i korsarze – Z planszą na Karaiby

Piraci, bogowie słonych wód
Szybkie bogactwo, szybka śmierć
Po was zawsze ścierwa smród
Roznosił się na mili ćwierć
Słowa szanty Piraci
Podobnie jak większość ludzi zaczynających orientować się w planszówkowym świecie, ja również zaczynałem od gier imprezowych. Tytuły nieco trudniejsze lub większego kalibru w ogóle mnie nie interesowały – w szczególności takie, które posiadały figurki. Kupcy i korsarze to pierwsza “cięższa” gra, w którą zagrałem i od razu podbiła moje serce (zresztą nie tylko moje – także kilkorga znajomych). Po paru partiach zaopatrzyłem się we własny egzemplarz. Co ta gra posiada takiego w sobie?

Czytaj więcej

Sigismundus Augustus. Dei gratia Rex Poloniae – Rzeczpospolita szlachecka na planszy

[Artykuł pojawił się pierwotnie w serwisie Poltergeist]

Nie jestem królem sumień waszych.

Zygmunt August, król Polski

Fabryka Gier Historycznych nie pozostawia wątpliwości, w jakim kierunku idą wydawane przez nią gry. To już trzecia pozycja tego lubelskiego wydawnictwa i trzecia o tematyce historycznej. Tym razem wcielimy się w rolę głowy jednego z pięciu rodów, które miały znaczenie za czasów panowania Zygmunta Augusta, władcy Polski i Litwy. Tytuł gry brzmi Sigismundus Augustus. Dei gratia Rex Poloniae i jest to początkowy fragment tytułu królewskiego oznaczający “Zygmunt August. Z Bożej łaski król Polski”. W grze będziemy walczyć o względy króla, umacniając tym samym swoją pozycję w kraju oraz za granicą. Do tego będą nam służyły różne metody, w tym nawet czyny niegodziwe, takie jak uśmiercenie senatora. Brzmi intrygująco? Zapraszam zatem do dalszej części tekstu

Czytaj więcej

Neuroshima Hex! – Postnuklearna bitwa

Nie grałem nigdy w system fabularny Neuroshima, jednak świat przedstawiony w tym RPG-u, który można uznać za krzyżówkę znanej gry komputerowej Fallout z filmami Mad Max i Terminator, od dawna mnie interesował. Nic więc dziwnego, że nawiązująca do tego świata taktyczna gra Michała Oracza stała się obiektem mej ciekawości. Po paru partiach już wiedziałem, że Neuroshima Hex! będzie częstym gościem na moim stole. Znających ten tytuł nie trzeba przekonywać, a nieznających… są tacy? Zatem zapraszam do lektury.

Czytaj więcej