Skip to main content

Klasyka Gier Planszowych – Puerto Rico

Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Ognia daj lampie mej dzień w dzień.
Ognia daj lampie mej, niechaj płonie
Niechaj płonie aż po sądny dzień.
Ognia daj, pieśń z gatunku negro spirituals

Kiedy ktoś chce mnie namówić na jakąś grę w stylu europejskim, to mówię “No dobra, ale u mnie to maksymalnie poziom Puerto Rico“. Dla większości osób dopiero eurosuchar zaczyna się na tym tytule, a dla mnie się kończy ;). W ankiecie czytelnicy wskazali właśnie tę pozycję, abym ją zrecenzował, a że dawno nic z serii “Klasyka Gier Planszowych” nie było, to przynajmniej jest ku temu okazja :). Czytaj więcej

Klasyka Gier Planszowych – Chińczyk

[oczywiście to żart prima aprilisowy]

Chińczyk, czy ktoś nie zna tej gry? Ten klasyk to przecież marka sama w sobie. Niezliczona liczba odmian, sporo sprzedanych egzemplarzy, produkt, który jest praktycznie w każdym domu. Myślę, że każda osoba zetknęła się z tym arcydziełem, nie mniej jednak redaktorski obowiązek wręcz mi nakazuje, aby napisać recenzję tego genialnego tworu. Czytaj więcej

Klasyka Gier Planszowych – Cyklady

Cyklady. Wyspy w dole jak rzucone na wodę płowe skóry dzikich zwierząt.
Zbigniew Herbert, Labirynt nad morzem

Mitologia grecka wpisała się mocno w popkulturę. Starcie Tytanów, Gniew Tytanów, 300, Xena: Wojownicza Księżniczka, Herkules (czy ten od Disneya, czy serialowy) oraz Troja pokazują nam historyczne wydarzenia starożytnej Grecji wymieszane z mitycznymi. Popkultura podsuwa naszemu umysłowi obraz, że u boku żołnierzy walczyli różne stworzenia, które znamy wierzeń Greków. I taki obraz zapamiętujemy, więc dlaczego nie brnąć w to dalej? Czy nie warto te nadużycie sensownie wykorzystać, skoro i tak utwierdził się taki – nomen omen – mit? Oczywiście, że warto! Bruno Cathala i Ludovic Maublanc wiedzieli co robili tworząc Cyklady. Czytaj więcej

Klasyka Gier Planszowych – Świat Dysku: Ankh-Morpork

Tysiąc lat temu sądziliśmy, że świat jest misą. Pięćset lat temu myśleliśmy, że jest kulą. Dzisiaj wiemy, że jest płaski, okrągły i płynie przez kosmos na grzbiecie żółwia.
Terry Pratchett, Prawda

Wieść o śmierci Terry’ego Pratchetta na pewno zszokowała wiele osób, zwłaszcza fanów dzieł tego twórcy. Jeszcze bardziej zaskakujący jest fakt, że spadkobiercy praw autorskich Terry’ego Pratchetta odebrali licencje na gry planszowe na podstawie jego literatury. W skrócie oznacza to, że nie będzie nigdy więcej żadnych dodruków, a dostępne są tylko te egzemplarze, które są w sklepach. Obecnie gra, którą obiecuje kosztuje 220 zł lub więcej, wcześniej kosztowała coś koło 150zł. Tytuł bardzo znany, mający sporą liczbę dodruków, w sam raz wpasowujący się w kronikę klasyków. I choć gra jest trudno dostępna, a na rynku wtórnym osiąga niesamowicie dużą cenę, myślę, że warto napisać jej recenzję. Czytaj więcej