Skip to main content

Zbiórka dla rodziny Miga

Michał “Mig” Gościniak odcisnął swoje piętno na polskiej scenie planszówkowej. Zmarł po ciężkiej walce z chorobą, ale jego działalność odbija się ciągle w fandomie. Zdarza się, że często korzystam z jego amatorskich tłumaczeń do niektórych gier. Niemniej jego rodzina potrzebuje pomocy z naszej strony. Poniżej informacja od twórców akcji:

Kochane i kochani, idzie Gwiazdka, czas podzielić się odrobiną szczęścia.Wystawiamy na aukcje i licytujemy gry, żeby pomóc komuś, kto tego potrzebuje. Zobaczcie, ile tu dobra: https://www.facebook.com/groups/2061137844200629/2118215108492902

Chcemy pomóc wspaniałej rodzinie, naszego zmarłego kolegi i przyjaciela z naszego światka gier planszowych: Michała Gościniaka – znanego jako mig.

Michała nie ma już z nami, natomiast są jego bliscy i to im właśnie chcemy wspólnie z Wami, zrobić najfajniejszy prezent pod choinkę. Spontaniczna akcja ma przede wszystkim pokazać, że pamiętamy o Michale i jego bliskich.

Michał Gościniak, znany powszechnie jako „Mig”,zmarł przed kilkoma laty. Był członkiem społeczności graczy,który woluntarystycznie tłumaczył zasady gier planszowych na język polski – również w czasach, w których nie było wielu wydawców i tylu możliwości zagrania w gry po polsku. Michał chętnie pomagał też początkującym graczom, objaśniał zasady, cierpliwie tłumaczył wyjątki, doradzał. Był też harcerzem, samorządowcem, ojcem i mężem.

Gdy przebywał w szpitalu, zrobiliśmy dla niego akcję #gramydlamichala. Gdy umarł, została ustanowiona nawet nagroda jego imienia w ramach Planszowej Gry Roku, przyznawana osobom, które czynią dobro dla planszówkowego fandomu.

Minęło kilka lat, życie toczy się dalej. Także dla Asi – wdowy po nim i ich dwójki dzieci. Asia sobie radzi, nie zrozumcie mnie źle – nie przymierają głodem, nie chodzą w dziurawych butach. Co prawda w międzyczasie stracili mieszkanie, tułali się po ludziach i mieli różne przykre przygody, ale udało się:mieszkają obecnie w innym mieszkaniu i jest… w miarę ok.

No, ale Asia jest sama i już. Idzie Gwiazdka, wydatki większe, etc. Pomyśleliśmy,że byłoby super, gdybyśmy jako społeczność trochę jej spróbowali pomóc.

 Działa to generalnie tak, że w specjalnej grupie Drużyna Wiewióry (Fandomowa Grupa Wsparcia) wystawiamy fajne gry na sprzedaż. Potem licytujemy je i osoba, która wylicytuje najwyżej, wpłaca całą kasę na konto Stowarzyszenia, które pomaga Asi, a wystawiający wysyła grę do zwycięzcy po otrzymaniu potwierdzenia przelewu. Samo dobro :)

  1. Akcja trwa dokładnie tydzień. Zaczyna się w niedzielę 16 grudnia,a kończy w niedzielę 23 grudnia.
  2. Wystawiamy przedmioty/usługi na licytacje lub bierzemy w nich udział licytując. W ten sposób włączycie się w nasze działania!
  3. Aukcje wystawiamy na tyle dni, aby zakończyły się nie później niż w wigilię Bożego Narodzenia. W ten sposób będziemy mogli zliczyć wyniki wszystkich aukcji i w Bożonarodzeniowy poranek ogłosić wynik akcji :)
  4. Przyjaciele Asi założyli dla niej Stowarzyszenie Pojutrze, którego głównym celem jest pomoc finansowa dla Asi. Ich KRS. Ich fanpage na Facebooku. Należą do sieci FaniMani.pl.
  5. KONTO STOWARZYSZENIA DO WPŁAT: 49175000120000000035641289, z dopiskiem: Pomoc dla Joanny Gościniak lub Darowizna dla Joanny Gościniak.
  6. Do dzieła! Licytujcie i rzucajcie przedmioty do licytacji!

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.