Skip to main content

Fliper – Owocowe zamieszanie

Myślę, że nie skłamię mówiąc, że najczęściej podawanym przykładem gry na spostrzegawczość jest Dobble. Kilka tytułów były ciekawymi alternatywami, jednak nie udało im się wybić na tyle, by strącić Dobble z tronu. Nie chcę bawić się w proroka, ale Fliper – nowość od FoxGames – ma na to szansę.

Owoc w owoc

Interesująca, trójkątna puszka powinna przyciągnąć wzrok i wzbudzić zainteresowanie. Nietypowy wygląd opakowania to już ciekawy pomysł jak przyciągnąć do siebie gracza. W środku znajdziemy nieco żetonów oraz sporą talię trójkątnych kart. Z tych kart uśmiechają się do nas owoce i szczerze mówiąc, mogą wywołać pewną konsternację. Głównie za sprawą tego misz-maszu na karcie.

flipper-002

Zasady są niesamowicie proste. Bierzemy kartę z góry, odwracamy i kładziemy obok. Cyfra? Musimy powiedzieć jaki owoc występuje dokładnie tyle razy. Owoc? Musimy powiedzieć ile razy dany owoc występuje na karcie. Po tym jak ktoś się pomylił nie bierze udziału w grze, dopóki nowa karta nie zostanie wyciągnięta. Osoba, która powiedziała poprawnie, dostaje kartę. Kto zbierze ich pięć wygrywa.

Wariant zaawansowany wykorzystuje żetony. Zamiast odpowiadać zgodnie z wskazaniem karty, bierzemy odpowiedni żeton. Kto ma ich przed sobą 4, ten wygrywa. Ale jest pewien haczyk! Możemy zabierać żeton leżący przed graczem, a ten zasłonić go ręką by nie został odebrany.

Owocowy zawrót głowy

Zasady są bardzo proste, wyjaśnić można je w 2-3 minuty. A sama rozgrywka? Standardowo jak na grę na spostrzegawczość. Jest niezwykle dynamiczna i typowo w moim przypadku – ledwo dostrzegam, co trzeba powiedzieć, a już ktoś wykrzyknął prawidłową odpowiedź.

flipper-003

Wariant zaawansowany to ciekawe rozwiązanie. Jeżeli ktoś grał i polubił Ciasteczkowe Potworki, to i ten wariant będzie dla niego bardzo dobry. Jest troszkę trudniej, bo możemy stracić zdobyte żetony, ale nie jest też to miażdżąca dawka negatywnej interakcji.

flipper-005

Ciężko tutaj doszukać się losowości. Będzie truizmem jeżeli powiem, że wszystko zależy od reakcji przeciwników. No, ale co ja mogę poradzić na to, skoro jest to prawda? Czy ktoś wypowie prawidłową odpowiedź, czy może chwyci dobry żeton, a nawet zasłoni, by mu nikt nie ukradł – to jest zależne od szybkości i refleksu graczy.

flipper-004

Ze skalowalnością też nie ma większych problemów. Jedynie warto pomyśleć nad odpowiednim stołem, aby każdy z rywali miał taką samą widoczność kart. Zastanawia mnie regrywalność. Wydaje się logiczne, że skoro mamy tyle kart, to powinna być olbrzymia. Jednak znam osoby, które znają karty z Dobble na pamięć. Według mnie taka sytuacja nie powinna mieć miejsca, ponieważ owoce są podobne kolorystycznie, a obrazek jest na tyle chaotyczny, że ciężko zapamiętać pozycje tych owoców.

Sałatka owocowa

Zabawna imprezówka na spostrzegawczość to już nie tylko Dobble. Myślę, że Fliper może być dobrą alternatywą. Kolorowa szata graficzna, intrygująca puszka i masa śmiechu to atuty tej pozycji.

Plusy:

  • trójkątna puszka, która może zaciekawić swym wyglądem
  • prosta mechanika i dwa tryby rozgrywki
  • generator salw śmiechu
  • niezbyt duża i dobrze podana negatywna interakcja w wariancie zaawansowanym

Minusy:

  • nie dostrzegłem

Dziękuję wydawnictwu FoxGames za przekazanie egzemplarza do recenzji

Wydawnictwo FoxGames

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.