Skip to main content

Timeline: Polska – Kartkóweczka z polskiej historii

Z lekcjami historii w szkole bywa różnie, ale jestem przekonany, że mało kto stwierdzi, że to był jego ulubiony przedmiot. Mimo mojego zamiłowania do tej dziedziny wiedzy (szczególnie okresu antyku, a dokładniej Starożytnego Egiptu) niezbyt przepadałem za lekcjami. Myślę, że jednak większość malkontentów chciała się dowiedzieć więcej na temat dziejów Polski. Myślę, że uzupełnieniem wiedzy o historii naszego kraju może śmiało posłużyć Timeline: Polska.

Rys historyczny

Jakościowo edycja o Polsce przypomina recenzowaną wcześniej pozycję, której tematem przewodnim były wynalazki. Mamy spore teksturowe pudełko zabezpieczające metalową puszkę. Tektura potem nie będzie nam potrzebna, więc jeżeli nie ma dla nas jakiejś wartości sentymentalnej można po prostu wyrzucić. Puszka o wypukłym wieczku to już znak charakterystyczny tej serii. Tym razem uchwycono na niej swojskie klimaty, i choć nie przepadam za tą piosenką, widząc wieko chce się śpiewać My, Słowianie z repertuaru Donatana i Cleo. Cała szata graficzna nawiązuje do poprzednich części, ale jest narysowana całkowicie od nowa. Bardzo miła i przyjemna dla oka kreska kojarzy się z obrazami olejnymi.

timeline-polska-002

Mechanicznie niczym się nie różni od innych części tej serii. Otrzymujemy 4, 5 albo 6 kart w zależności od liczby graczy. Jedną kartę z wierzchu odwracamy na stronie z datą. W swojej turze wybieramy jedną kartę i kładziemy na osi czasu między wydarzeniami uznając, że było ono wcześniej lub później od innych. Jeżeli dobrze ułożyliśmy kartę, to zostaje ona na swoim miejscu tworząc linię czasu coraz ciaśniejszą. W przeciwnym wypadku odrzucamy ją i dobieramy nową. Wygrywa osoba, która jako pierwsza pozbędzie się kart. No, z małymi wyjątkami ;). Jeżeli są inni gracze w kolejce, a mają jedną kartę, gra toczy się dalej i mamy zasadę “nagłej śmierci”, czyli po pomyłce się odpada i tak, aż zostanie tylko jeden zwycięzca.

Sprawdź swoją wiedzę

Właśnie na to czekałem. Już po pierwszej rozgrywce jeszcze tak zwanej starej edycji pomyślałem, że super by było, aby powstała tylko edycja o Polsce. Minęło kilka lat i naprawdę raduję się tą wersją. Jest to naprawdę dobre urozmaicenie oraz uzupełnienie wiedzy historycznej. Myślę, że jakbym był nauczycielem historii bym wzbogacił swoje lekcje o tę grę.

timeline-polska-003

Na kartach nie mamy tylko wydarzenia historyczne, jak chrzest Polski czy wybuch II Wojny Światowej, ale też wydarzenia komercyjne jak otwarcie pierwszej restauracji McDonald’s w Polsce czy wynalezienie kamizelki kuloodpornej. Swoją drogą to pokazuje ile wynalazków i przedmiotów codziennego użytku stworzyli Polacy. O większości, jak wspomniana kamizelka, nie wiedziałem, że to działo naszych rodaków. Oczywiście też są takie wydarzenia, które nie mamy prawa wiedzieć lub pamiętamy mgliście: stworzenie teatru Concoit 2 czy napisanie Etiudy Rewolucyjnej. W poprzednich edycjach też było wiele takich kart, aby nie było zbyt wiele oczywistych i prostych do nauczenia.

110 unikalnych wydarzeń. 110 różnorodnych kart. Okraszonych niesamowitą szatą graficzną, ale nader wszystko trudnych do nauczenia zdarzeń. Rozegrałem kilka partii, aby ograć tytuł przed recenzją, ale zawsze się mylę przy wielu kartach. Inne nawet nie widziałem na oczy. Oj tak, ta gra jest bardzo regrywalna i ciężko wyćwiczyć sobie na tyle pamięć, że będziemy mieli 100% poprawnych odpowiedzi.

timeline-polska-004

Nadal uważam, że jest to doskonały filler oraz tytuł na imprezy. Dlaczego? Idealnym przykładem będzie wzięte zdarzenie prosto z życia. Po skończonej partii schowałem grę i kolega zapytał: “Dlaczego nie gramy kolejnej partii?”. Nawet nie próbowałem zaproponować coś innego. 3 albo 4 partie z rzędu, to typowe i tradycyjne dla tej pozycji.

Historyczna chwila

Timeline: Polska to kolejna edycja z tej serii ze swoimi wadami i zaletami, ale dla mnie najważniejsze jest w tym to, że ta część opowiada o Polsce. Bardzo dobrze, że REBEL zdecydował się na wydanie tej pozycji z cudownymi grafikami i nietypowymi wydarzeniami.

Plusy:

  • jest to edycja o Polsce
  • miła szata graficzna i eleganckie wydanie w puszce
  • prosta mechanika i zasady
  • nadaje się do rozgrywania w każdym gronie
  • generator syndrom “jeszcze jednej partii”
  • walory edukacyjne
  • duża modyfikowalność

Minusy:

  • może po jakimś czasie się znudzić lub ktoś opanuje większość wydarzeń

Dziękuję wydawnictwu REBEL za przekazanie egzemplarza do recenzji

Wydawnictwo REBEL

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.