Skip to main content

PowerMilk News – Episkopat publikuje listę zakazanych gier planszowych

Kiedy przeczytałem tego newsa, prawie bym wypluł poranną kawę. Episkopat „wyrażając swoje głębokie zaniepokojenie, dbając o zdrowie psychiczne, wzrost w wierze i duchowość osób wierzących” wydał „rozporządzenie obejmujące w swej treści listę tzw. gier planszowych, które są szkodliwe dla życia chrześcijanina”. Nie powiem, lista dość obszerna, a każda pozycja jest opatrzona dokładnym opisem dlaczego biskupi są nią zaniepokojeni. Wykaz ten obejmuje wyłącznie gry wydane w Polsce, może to i dobrze, bowiem nie wiadomo jak długa by ona była… Postanowiłem ją wstępnie przejrzeć i wypisać ciekawsze tytuły.

Prym w liście zakazanych gier wiedzie zdecydowanie wydawnictwo Black Monk. Gra Kingsport Festiwal jest określana jako „obrazoburcza gra planszowa, w której przywołuje się demony w celu zniszczenia świata”. Z podobnego powodu znalazło się na tym spisie gra Gwiazdy są w porządku, która poza wymienioną wcześniej przyczyną, daje graczom „moc sprawczą pozwalającą na manipulowanie na mapie nieba”, a „przyjemna grafika ma zamaskować prawdziwą naturę tego tytułu, czyli odprawienie demonicznego rytuału”. Wychwycić też można Zombicide, która „pokazuje fałszywy obraz życia pośmiertnego”. Vudu natomiast „zachęca młodych do sięgania po magię”. Rigor Mortis nie przypadł do gustu naszym hierarchom, gdyż wymieniono Kragmorthę, jak i Tak, Mroczny Władco, gdzie „bohaterem jest kościotrupi mag, który swą bestialską i tyraniczną władzą lubi wyrządzać krzywdzę swoim sługom”. Zaskoczyła mnie obecność gry iGranie z Gruzem, która według hierarchów Kościoła Katolickiego „uzależnia życie ludzkie od pracy, nie poruszając tematów szukania prawdy i pogłębiana życia duchowego”, a ponadto „tytuł ten w sposób oburzający i kontrowersyjny odnosi się do skrajnych ludzkich problemów, takich jak choroba AIDS”.

Po uszach dostało się również wydawnictwu Portal Games. Gry z serii Zombiaki, dostały taką samą klauzulę jak Zombicide. Natomiast dowiedziałem się, że Tajemnicze Domostwo to gra „zachęcająca do udziału w seansach spirytualistycznych, wywoływania duchów i rozmowy z nimi”. Natomiast wszystkie tytuły opatrzone logiem Neuroshima „ukazują kłamliwy obraz apokalipsy i wizji końca świata pomijają miłość Boga”. Pośród Gwiazd „daje przypuszczenia do istnienia ras pozaziemskich, a to umniejsza misję zbawienia Chrystusa”. Nawet ku mojemu zdziwieniu na liście widnieje gra Dziedzictwo: Testament diuka de Crecy, gdyż „aspekt rodzinny został spłycony do politycznych gierek każdego z rodów”.

Nie spodziewałem się, że słynne wydawnictwo rodzinne jakim jest Granna również może znaleźć dysaprobatę wśród episkopatu. Gra CV jest krytykowana za „uzależnienie życia od losu i przypadku oraz kładzenie nacisku na pracę”. Spodziewałem się, że w środowiskach kościelnych gra Voodoo od FoxGames nie przejdzie bez echa, z logicznych powodów. Z wymienionych wcześniej pobudek na listę trafiła gra Atak Zombie.

Jeżeli myślicie, że biskupi nie zauważyli gry wydawnictwa REBEL, to się mylicie. Alchemicy dostali odpowiednie wyjaśnienie powodu trafienia na listę, które brzmi następująco: „gra promuje zakazaną i niebezpieczną dziedzinę, która ma bardzo cienką granicę pomiędzy zabawą a okultyzmem”. W Cykladach „składamy ofiary bogom olimpijskim zamian za tymczasową łaskę”, a w Kemecie „gracz wciela się jedno z bóstw egipskich”, co episkopat uważa za niebezpiecznie zagranie. Pokój 25 to „tania rozgrywka polegająca na unicestwieniu uczestników programu telewizyjnego”.

Wśród wielu krytycznych uwag hierarchów Kościoła było kilka wyróżnień dla tytułów rozwijających myśl chrześcijańską. Mowa o przede wszystkim o jezuickiej grze Misja, czy Ta Ziemia oraz Czy pan Bóg ma brodę?. Całą listę można przejrzeć na http://www.ekai.pl.

UWAGA! To jest PowerMilk News, wszelkie cytaty i informacje są zmyślone! Mają one jedynie charakter rozrywkowy i satyryczny.

powermilk

PowerMilk. Największy fan Bruna Cathali w Polsce. Lubię planszówki. Lubię programować. I lubię seriale.

  • Jakub Żak

    Dobrze, że nie ma tu Smallworlda o wędrówkach ludów, czy też Wiedźmina jako nawoływania do rodzimowierców. Aha, no i nie ma jeszcze Wojowników Podziemi z Kocim Pomiotem.

    • Wiesz, jest trochę tych gier. A lista to tylko cząstkowe informacje.

  • Szkoda, że news jest zmyślony, już chciałem robić filmik o tym :)

    • Oj Wookie, Wookie, zastanawiam się co by to było :).

  • Bea

    Ha! Dałam się nabrać. Chociaż sumie nic w tym dziwnego, bo w dzisiejszych czasach wszystkiego można się spodziewać.

    • Widzisz, jak ktoś udostępnia na FB z mojego wpisu to jeszcze jestem w stanie to kontrolować, w innym wypadku lub jak ktoś wkleja link już nie. I zastanawiam się ile osób po nagłówku już pluły na Kościół :).

      • Artur Sulej

        Moim zdaniem to jest trochę słabe, bo po prostu z żartu wychodzi kłamstwo. Nie każdy wejdzie w link i przeskroluje na sam koniec strony.

        • Hm, tak tu właśnie trafiłem. Jakiś znajomy właśnie toczy pianę. Na marne, jak się okazuje.
          Ale to ze ktoś nie potrafi czytać ze zrozumieniem to już chyba nie wina autora tekstu.

        • Wspomniałem na FB Portalu: Na
          tych nie mam wpływu, Aszdziennikowa forma wpisów pojawiających się co
          niedzielę była zapowiedziana. Poprzedni wpis przeszedł bez echa, zaś
          ten… masakra, nawet ja się tego nie spodziewałem.

          Czy kłamstwo to ja nie wiem, starałem się pod każdym względem informować, że to nieprawda. Ile razy ASZDziennik był podawany jako źródło informacji? Ile osób daje się nabierać. A ile oskarżało ASZDziennik o kłamstwo?

          Osoby, które mnie znają wiedzą, że jestem pobożnym katolikiem, więc naprawdę się starałem, aby przy tym tekście nie było pretekstu do dyskusji „Księża to pedofile”, „Księża nic nie robią”, „Księdza to mafia”, „Księdza kradną” i tak dalej.

    • kwiatosz

      W pewnym momencie robi się podejrzane, że kościół tak dobrze zna tyle gier – ale też do podpisu byłem bliżej uwierzenia :)

      • :P pamiętam, że na „Planszówki na narodowym” jakiś ksiądz grał w Zombicide i Chupacabrę i mówił, że z Black Monku lubi jeszcze Munchkina ;). Michał Sieńko uświadomił mnie, że to znana postać w środowisku fantastów.

        Więc wcale bym wiedzy Kościoła na temat rynku gier planszowych tak nie negował.

  • Tadeusz Korobkow

    Już szykowałem stosik przed domem żeby spalić kilka pudeł ;)

    • Mój kolega, co prowadzi sklep planszówkowy wypisał córkę z katolickiego przedszkola, więc i tak nieźle :).

  • Świetne, ale się dałam nabrać. :D

  • Neiti

    Jest mi głupio, że dałam się nabrać, ale niesamowicie cieszę się, że to jednak żart ;) Godny Prima Aprilis, można go było jeszcze przechować te kilka tygodni :)

    • Na Prima Aprillis też będzie z przytupem :).

  • Piotr Jasik

    Powiem, że rano prawie oblałem sobie klawiaturę herbatą jak zobaczyłem nagłówek ;)