Skip to main content
IMG_8935

Cyklady: Hades – Tartar na Cykladach

Powermilk-poleca


Wiele razy upadałem, ale zawsze się podnosiłem. Dzięki tym wszystkim doświadczeniom naprawdę wiele się nauczyłem i dziś wiem, że jestem silniejszy.
Raper Hades

Hades. Władca podziemnego świata zmarłych, który został również nazwany jego imieniem. Bóg surowy. Osoba budząca strach. I znów popkultura go kreuje inaczej jak wyobrażenia Greków. Często Hades jest przedstawiany jako protoplasta Szatana, jako ktoś mściwy, krnąbrny, zazdrosny i spiskujący przeciw Zeusowi, co jest całkowitą odwrotnością do mitologii. Jednak jak w przypadku podstawki, tak i w dodatku wierzenia zostały zastąpione przez popkulturę. Hades powraca, przybywa na ziemię z armią nieumarłych, aby siać zemstę i niepokój na niedawno zjednoczonych Cykladach… Ośmielisz się skorzystać z jego pomocy?

Pod okiem Cerbera

Jestem synem Hadesa. Idę tam, dokąd chcę. Mrok jest moim dziedzictwem.
Rick Riordan, Krew Olimpu

Okładka jest utrzymana w podobnej stylistyce co podstawka. Teraz widzimy kilku herosów walczących w ponurym miejscu, oczywiście w Hadesie, bo toczą bój przeciw Cerberowi. W środku mamy nieco komponentów: figurka herosów i Cerbera podobnej jakości jak w podstawce, nieumarłych żołnierzy i flotę, nowe budynki, płytkę Hadesa, płytki łask, nowe mitologiczne stworzenia i kapłanki. Jest tego dość sporo, ale szczerze mówiąc troszkę się zdziwiłem, że ten dodatek kosztuje 120zł (200zł to cena podstawki). Mogło być trochę taniej. Wszystkie elementy są utrzymane w tej samej jakości i oprawie graficznej co bazowy tytuł.

Hades to tak naprawdę 4 małe dodatki, które można dowolnie łączyć. Główna część zasad się nie zmienia, więc tylko omówię nowości. Pierwszy można nawet spróbować bez dodatku. Nie używamy standardowego rozmieszczenia oddziałów, dostajemy za to na początek 7 monet, losujemy bogów i każdy licytuje, im wyżej jest bóg, tym szybciej będziemy wybierać miejsce na wyspach. Dostajemy 2 oddziały i 2 floty i rozmieszczamy je na dwóch wyspach (statki muszą się znajdować przy wyspie zajętej przez żołnierza), oczywiście poza tym dostajemy bonus od boga (dlatego gracz, który wybrał Aresa może rozmieścić się na trzech wyspach). W pierwszej turze nie ma za to fazy dochodu, więc jeżeli wydaliśmy na licytację sporo, to będziemy mieli problem.

Drugie rozszerzenie wprowadza tytułowego Hadesa do gry. Po otrzymaniu dochodów wybrany gracz rzuca dwoma kośćmi i przesuwamy tor zagrożenia o wynik kości. Jeżeli tor zagrożenia przesunął się na 9. pole, wtedy zamiast ostatniego boga wchodzi Hades. Jest to swoiste połączenie Posejdona i Aresa, za ofiarowanie datku Hades daje nieumarły oddział lub flotę i pozwala dokupować nieumarłe jednostki, za jedną monetę możemy przesunąć oddział albo flotę posiadają co najmniej jedną jednostkę nieumarłych. Zaś za dwie monety dostajemy Nekropolię, która zajmuje miejsca na wyspie przeznaczone na Metropolie. Kiedy dowolna jednostka na planszy zginie, właściciel Nekropoli kładzie na niej 1 monetę, w fazie dochodu dostaje również monety leżące na niej. Oczywiście może się okazać, że ktoś podbije w międzyczasie tę wyspę, więc pieniądze dostaje nowy właściciel. Właściciel się też zmienia jeżeli ktoś inny wybuduje Nekropolie w momencie jak się pojawia Hades. Nieumarli na koniec tury giną, a Hadesa odwracamy na stronę zagrożenia.

Herosi to bardzo ciekawe rozszerzenie. W talię mitologicznych stworów wtasujemy nowe karty i herosów. Teraz na torze będą pojawiać się herosi, których można kupić. Jeżeli chcemy herosa utrzymać do następnej tury, musimy zapłacić dwie monety. Normalnie on się liczy jak jednostka walcząca, ale dodatkowo posiada umiejętność aktywowaną w czasie walki. Możemy też go w turze poświęcić, czyli odrzucamy i otrzymujemy jednorazowy bonus.

Kafelki łaski to ostatni moduł dostępny w dodatku. Koło boga nad Apollonem kładziemy kafelek łaski, kto wylicytuje tego boga poza możliwością skorzystania z jego dobrodziejstw, dostaje też łaskę. Otrzymuje kapłankę albo magiczny przedmiot (pierwszy z wierzchu talii) oraz bonus zapewniany przez tę płytkę. Magiczny przedmiot to jednorazowa karta dająca określone działanie. Kapłanki, zaś po odrzuceniu pozwalają nam pominąć opłacenie herosa w fazie dochodu lub przedłuża działanie potwora o jedną turę.

Charon wie, którędy droga

Dziś w nocy rozmawiałem ze zmarłymi. – Powiedział to takim tonem, jakby oznajmiał,że właśnie dostał SMS od kumpla.
Rick Riordan, Dom Hadesa

Licytowanie to ciekawy pomysł na ułożenie startowe i wymagające rozsądnego podejścia do tej decyzji. Osobiście, to jest najmniej lubiony przeze mnie moduł. Wolę już użyć alternatywnego rozłożenia dostępnego w Internecie niż tej licytacji. Jak wspomniałem w poprzedniej recenzji: kasa się mnie nie trzyma, więc wiem, że w ostatecznym rozrachunku pójdę na Apollona, by nie wypstrykać się z monet. Zatem zostaną mi ochłapy. a osoba, która wybrała Aresa będzie mogła mieć nawet trzy wyspy z pięcioma rogami obfitości. Pomysł dobry, ale coś nie tak z realizacją, w poprzednim sposobie rozłożenia startowego każdy zaczynał z tym samym. A w najgorszym przypadku na 5 graczy będzie taki układ dochodu: 5, 3, 2, 2 i 1. Kiepsko, prawda? I jeszcze dający datek Aresowi zaczynać może z 3 wyspami, a jest też wysoce prawdopodobne, że on ma największy dochód, więc będzie przelicytowywał graczy chcących podbić mu wyspę.

Hades sporo miesza, lubię te rozszerzenie najbardziej ze wszystkich oferowanych w tym dodatku. Mniej więcej widzimy i mamy kontrolę nad tym kiedy Hades wejdzie do gry, możemy przewidywać jego nadejście. A jak już wejdzie… to jest grubo. Staram wygrać licytacje z prostego powodu: Nekropolia. Oczywiście możliwość kupna i poruszania jednostek jest też ważna, ale jako osoba z niską zdolnością kredytową nie pozwolę innym zbudować tego budynku, bowiem to praktycznie skarbiec. Przecież za każdą wyeliminowana jednostka daje pieniądze. Bierzemy krakena i zjemy parę statków, bierzemy Aresa i się bijemy, niszczymy herosem, stworem, łaską czy magicznym przedmiotem jakiegoś żołnierza i kilka monet więcej. Nawet jak już jesteśmy na takim etapie gry, gdzie gracze sami siebie atakują, aby podbić metropolię, to można zostawić ich samych sobie: niech dają monety nam. Oczywiście w pewnym momencie przeciwnicy skapną się, że za często dają nam parę drachm i będą chcieli podbić wyspę z Nekropolią. A co do aspektu poruszania się: dobry motyw, ale wiem, że zaraz znikną jednostki nieumarłych, więc mój atak musi się powieść. Jeżeli stracę zbyt dużo wojska, to takie nieco pyrrusowe zwycięstwo.

Komu dane jest być w Elizjum?

Śmierć za życia jest bowiem najbardziej bolesnym rodzajem zejścia w Hades.
Aleksander Sowa, Enter

Osobiście nie korzystam zbyt często z herosów, więc niewiele mogę na ich temat powiedzieć. Ich utrzymanie kosztuje zbyt dużo, a nawet nie wiadomo czy wykorzystam zdolność bitewną tego bohatera, więc jeżeli już nabywam tę kartę, to tylko po to, aby wykorzystać zdolność specjalną po poświęceniu. Jedynie mogę powiedzieć, że z nowych potworów podoba mi się działanie Cerbera: kładę go na dowolnej wyspie i w fazie dochodu ja dostaje pieniądze z tej wyspy. Za to łaski to moje ulubione rozszerzenie, tuż po Hadesie. Kolejny sposób, który daje ciekawe bonusy. Kapłanki są przydatne jeżeli mamy potężnego stwora lub dobrego herosa i chcemy utrzymać ich na dłużej. Dzięki temu możemy wprowadzić później nasz chytry plan. Oczywiście zdobycie łaski jest najbardziej opłacalne, jeżeli chcemy skorzystać z darów otrzymanych przez Boga. Nie ma gorszego czy lepszego wyboru, po prostu są najlepiej wykorzystane łaski. Dionizos daje teatr, który jest dowolnym budynkiem, Hestia pozwala wybudować dowolny budynek (co z połączeniu z dowolnym bogiem daje wybudowanie 2 budynków), Afrodyta podwaja liczbę żołnierzy czy nawet Demeter daje tyle pieniędzy ile wysp kontrolujemy. Część z łask jest darmowa, część płatna, ale jak wykorzystamy je zależy od nas. Magiczne przedmioty to dobry sposób na przechylenie szali zwycięstwa na naszą stronę. Dzięki nim będziemy zabierać kapłanki, omijać walki lub dowolnie ustawiać kolejność bóstw. Przydatne, ale rzadko wykorzystywane.

Te rozszerzenia można dowolnie łączyć, ale, jak pewno zdążyliście zauważyć, dodają sporo niepewności i losowości. Połączenie wszystkiego daje nam naprawdę niezłą batalię, ale kompletnie nieprzewidywalną. Wiele zależy od przypadku oraz wielu czynników losowych. A to też przedłuża grę, naprawdę nie raz z utęsknieniem wyczekiwałem końca gry, szczególnie wtedy kiedy widać było, że jestem odtrącony od rozgrywki. Tak, teraz widać pewną odskocznię pomiędzy ostatnim graczem a resztą. Co prawda on potrafi zrobić takie trollingi jak w podstawce, ale teraz jest to trudniejsze. Dodano ciekawe pomysły i rozszerzenia kosztem balansu, losowości i długością rozgrywki. Aby nie psuć wrażeń z gry proponuje używać tylko jeden moduł na raz, przy czym radzę „Rozmieszczenie sił” sobie podarować. I żebyście nie myśleli: ja lubię ten dodatek, ale naprawdę długo musiałem przyzwyczaić się, że dobra gra strategiczna zmieniła się w losową rzeź.

Plusy:

  • jakość i szata graficzna nie odstaje od podstawki
  • Hades i jego nieumarli
  • genialne działanie Cerbera
  • bardzo pomocne i ciekawe bonusy z łask
  • kapłanki mające dobrą zdolność
  • NEKROPOLIA!
  • zwiększona regrywalność, zachowana skalowalność
  • Ogółem: udany dodatek z modułowymi rozszerzeniami

Minusy:

  • zwiększona losowość
  • „Rozmieszczenie sił” na starcie już pogłębia różnice między graczami
  • zachwiany balans między przeciwnikami
  • wydłużony czas rozgrywki
  • raczej nie opłaca się grać więcej niż z jednym dodatkiem

Informacje o grze

[bgg id=96778]