Skip to main content
swieta1

PowerMilkowy Poradnik Prezentowy na Święta :)

Zbliżają się mikołajki, a tuż po nich Święta Bożego Narodzenia. Każdy pretekst jest dobry by kupić planszówkę w ramach prezentu, a Święta to tym bardziej dobry czas. Postawiłem sobie za cel nie powtarzać pozycji z poprzedniego poradnika, również postanowiłem podzielić gry na 4 grupy docelowe (oczywiście wszyscy to robią, więc…). Zachęcam też do poczytania innych poradników, szczególne te od Board Game Girl oraz Pełną Parą.

Dla dziecka / familijne

Kiedyś popełniłem listę gier proponowanych na Dzień Dziecka, te pozycje też można podpiąć pod tę sekcję. A co jeszcze?

Przebiegłe Wielbłądy

Centrum Gier Pegaz poleca, w zeszłym roku gra robiła furorę na święta, wykupiono cały zapas magazynu. Skoro sklep poleca, to kimże ja jestem, aby z tym się nie zgodzić? Bardzo przyjemna gra wyścigowa dla całej rodziny! Na Festiwalu Nowe Spojrzenie prezentowałem tę grę i wszystkim się podobało. A jak nie przekonują was te fakty, to przeczytajcie jeszcze recenzję.

Żółw i Zając

zolwizajac

Kolejna gra wyścigowa, Pędzące Żółwie na sterydach. Również obstawiamy zwycięzcę, tylko robimy to już na początku gry. Po wyłożeniu 4 takich samych kart lub 8 różnych zwierząt poruszamy je według konkretnych zasad. Grę testuję i recenzja będzie bliżej gwiazdki, więc jedynie mogę powiedzieć, że szczerze polecam.

Żółwie z Galapagos

010

Zdominowały tę część gry wyścigowe :). Żółwie z Galapagos może do końca wyścigiem nie jest, ale ma lubiany mechanizm naskakiwania na siebie żółwi ;). Pisałem o tej grze z okazji relacji z Festiwalu Gramy, więc po prostu skopiuję moje słowa:

Każdy prowadzi żółwia, na początku tury rzucamy kością. Po tym możemy zdecydować się czy rzucamy kolejną czy zaprzestajemy, a jeżeli wynik będzie niższy niż 7 możemy rzucić jeszcze jedną kością. Jeżeli mamy mniejszy wynik niż 8 poruszamy się o liczbę pól wskazywanych przez kostki razy ich liczba, w przeciwnym wypadku wracamy na tratwę. Jeżeli zaś w ten sposób poruszyliśmy się na pole 21. zdobywamy kartę leżąca na środku, gdy talia się wyczerpie liczymy swoje punkty. Osoba mająca ich najwięcej wygrywa.

Ratuj króliczki

011

Pozycja dla najmłodszych pociech, które chcemy wprowadzić świat planszówek. Prosta gra, rzucamy kostką. Wypadł kolor? Do takiej łuzy trafia królik. Jest tam królik? No to zabieramy go do siebie. Wypadł na kości królik? Bierzemy bezpośrednio z puli. Bardzo szybka, śmieszna, prosta gra.

Myszki w opałach

001

Ta gra zrobiła absolutną furorę wśród moich znajomych. Myszki w opałach już zrecenzowałem jakiś czas temu, więc zachęcam do przeczytania tekstu.

Niesplanszowani

Jeżeli wasi znajomi nie wykazują żadnej chęci do poznawania gier planszowych, to nie ma co na siłę im kupować takiego prezentu. Jednak jeżeli znacie taką osobę, która chce poznać planszówki warto zaopatrzyć się coś w poniższej listy.

Celestia

celestia

Bardzo miła i przyjemna gra z przecudowną oprawą graficzną. Również wzrok przyciąga statek na którym będzie odbywać się nasza wyprawa. Każdy gracz ma karty na ręce. Pierwszy gracz rzuca kośćmi, a reszta stwierdza czy leci dalej czy wysiada. Jeżeli rzucający ma na ręku karty z symbolami, które wyrzucił, statek porusza się dalej. Jeżeli ktoś wysiadł zgarnia kartę skarbu. W momencie, kiedy statek nie może lecieć (tak, bo Celestia to podniebna kraina) dalej, to wszyscy dostają po karcie, wracają do wehikułu i wszystko zaczyna się od początku. I tak aż ktoś nie uzbiera 50 punktów. Gra mnie zauroczyła od pierwszej partii.

Motto

motto

Mechanicznie podobne do Jaipur. Mamy karty na ręce i będziemy zbierać zestawy dobierając te wyłożone. Jeżeli mamy 3 karty tego samego koloru, z tym samym symbolem lub o tej samej liczbie tych symboli (jak się postaramy to nawet możemy mieć dwie cechy) bierzemy dysk duży, średni lub mały (w zależności którzy byliśmy w kolejności) warty odpowiednio 3, 2 lub 1 punkt. Gra się kończy jak ze wszystkich stosów zabrano duże i średnie dyski. Mega prosta, szybka gra kombinacyjna o sporym potencjale. Jaipur dla niektórych może okazać się nieco za trudny, a poza tym jest tylko dla dwóch. Zatem ten tytuł to idealna alternatywa dla początkujących graczy.

Colt Express

IMG_7370

Dziki zachód, bandyci i napad na pociąg. Bardzo ciekawy pomysł na zaprojektowanie planszy w 3D. Więcej w recenzji.

Hocki Klocki

Hocki_Klocki_box

Kto nie lubi z nas klocków? Tworzenie wymyślnych konstrukcji z nich było moją ulubioną formą spędzania czasu w dzieciństwie. Dlatego z całego serca będę polecał Hocki klocki.

CVLizacje

cvlizacje

Debiutancki projekt nie jakiego Jana Zalewskiego. Wbrew nazwie ten tytuł nie ma nic wspólnego z CV Filipa Miłuńskiego. To przyjemna gra z dozą kombinacji i lekkiej negatywnej interakcji. Zaprasza do recenzji po więcej.

Dla drugiej połówki

Nigdy nie byłem przekonany do gier dwuosobowych. Jednak parę tytułów przeznaczonych tylko na dwie osoby już zagrałem, więc coś mogę polecić.

Poprzez wieki

poprzezwieki

Interesująca mechaniczne gra nawiązująca nieco do 7 cudów świata. Szukanie połączeń, zgadywanie poczynań przeciwnika oraz epickie ilustracje powinny wam się spodobać.

Pojedynek Ninja

001

Ta gra jest dobrym przykładem tego co z mechaniki papier-kamień-nożyce można uzyskać. Proste reguły w połączeniu kombinowaniem dały interesujący wynik. Więcej w recenzji.

7 Cudów Świata: Pojedynek

001

Chyba najlepsze dzieło duetu Bauza i Cathala. 7 cudów ujęte w inny sposób. Polecam i do czytania recenzji zachęcam.

Jaipur

jaipur

O tej grze nieco wspomniałem. Gra o sprawnym operowaniu wielbłądami. Podobnie jak w Motto zbieramy dobra lub je sprzedajemy. Możemy wysyłać po nie karawanę złożoną z wielbłądów lub te zwierzęta brać do naszego stada. Sprzedajemy dobra odrzucając dowolną liczbę kart w tym samym kolorze i bierzemy tyle żetonów odpowiedniego koloru. Jak skończy się talia kart lub dwa stosy żetonów kończy się runda. Kto zdobył więcej punktów dostaje pieczęć. Osoba, która zdobędzie dwie pieczęcie wygrywa. Bardzo przyjemna euro gierka na kombinowanie. Od nas zależy czy będziemy sprzedawać

Dla geeka

Geek też coś powinien dostać. Jeżeli macie znajomego zajaranego tematem planszowym warto rozważyć którąś z poniższych pozycji.

Dolina Kupców

dolina kupców

Zasady może trudne nie są, ale wiem, że nie każdy nowicjusz czuje tę mechanikę deck-buildingu. Ciekawa baśniowa oprawa kupców-zwierząt. Każda rasa reprezentuje jakiś obszar handlu. Naszym zadaniem jest jako pierwszy wystawić swoje stragany. Odrzucamy karty w tym samym kolorze, aby go wybudować, a ich wartość musi być równa aktualnie budowanemu straganowi, czyli: gdy pierwszy raz budujemy będzie to 1, potem 2, potem 3, itp. Jak zbudujemy 8. wygrywamy grę. Będziemy kupować, rozbudowywać naszą talią, aby móc budować stragany. Przyjemna gierka.

Alchemicy

alchemicy

Ta hybrydowa gra pokazuje jak bardzo zmieniają się planszówki i technologia do nich wchodzi. Jako alchemicy staramy się mieszać składniki tak, aby poznać skład alchemionów. Mogą one mieć zielony, czerwony lub niebieski plus albo minus w wyniku łączenia różnych elementów te alchemiony się znoszą i na podstawie elementów możemy stwierdzić, że np. żaba ma zielony plus, niebieski minus i czerwony minus. Aby był zapewniony losowy wybór alchemionów potrzebna jest aplikacja na smartfona czy innego tableta. Ja przy tej grze miałem niezły ubaw, a okazuje się, że moje dedukcje i wnioski były błędne.

Andromeda

andromeda

Wspominałem o tej grze w relacji z GRAMY. Prowadzimy obcą rasę, która chce zbadać tytułowy statek. Jako pierwszy gracz rzucamy kostki i rozdysponowujemy je dla innych graczy. Ci mogą je przyjąć lub nie. Na podstawie tego ustala się kolejność ruchów. Będziemy rekrutować nowych badaczy, wprowadzać ich na statek, używać technologii, spełniać indywidualne cele i walczyć z chorobą. Mega fajna i kombinacyjna gierka.

Studium w Szmaragdzie

sws

Również deck-building A gra z Cthulhu w tle jest dla mnie obowiązkowa ;P. Od prawie 700 lat Przedwieczni władają ziemią. Alfred Nobel u schyłku XIX wieku wynalazł dynamit i szanse się wyrównały. W grze będziemy wcielać się lojalistów, czyli osoby popierające rządy wielkich istot lub restauracjonalistów chcących zmienić ten układ rzeczy. Wykonując akcje będziemy dostawiać swoich agentów, pozyskiwać osoby wierne w naszej sprawie, umacniać wpływy w mieście, dokonywać zamachów bombowych, itp. Naprawdę interesująca gra o Cthulhu w nieco innym klimacie.

Imperium atakuje

star_wars_imperial_assault-470641409907194d

Tak, tak, wiem, prezent za drogi, aby jedna osoba go kupowała. Zbliża się jednak premiera nowej części Gwiezdnych Wojen, więc musiałem o tej grze wspomnieć. Napisałem jakiś czas temu pierwszą krew tego tytułu i nadal podtrzymuje moje słowa.

To już koniec…

Tak się przedstawia mój poradnik. Mam nadzieję, że do czegoś się wam przyda. Jeżeli macie inne propozycje – nie wahajcie się o nich pisać w komentarzu. Jeżeli któryś z prezentów się sprawdzi lub się na nim zawiedziecie też o tym poinformujcie.

powermilk

PowerMilk. Największy fan Bruna Cathali w Polsce. Lubię planszówki. Lubię programować. I lubię seriale.