Skip to main content

Voodoo – Magiczna zabawa

Voodoo… Sztuka tajemna i czarna magia. Osoba, która zagłębia się w te tematy może wiele osiągnąć dzięki magii, jednakże najpierw musi przez inicjację. Wraz z towarzyszami będzie dobierać totemy używane w voodoo, aby zakończyć rytuał. Osoba, która zrobi to najszybciej, zostanie mistrzem Voodoo.

Inicjację czas zacząć.

Na temat estetyki wypowiedziałem się nieco w unboxingu. Szybkie przypomnienie: karty zawierają 4 z 5 symboli w różnych kolorach. Owe symbole są bardzo ładne, kojarzą się z magią voodoo. Jakość wykonania jest również dobra, a małe poręczne pudełko zawsze znajdzie miejsce na półce lub w torbie podróżnej. Jednakże okładka budzi mieszane uczucia. Rodzice, którzy słyszeli cokolwiek o voodoo, kojarzą to jako mroczną i złą dziedzinę wiedzy, której lepiej unikać. Nie znając tej gry, nikt nie będzie sądził, że to miła gra imprezowa.


Przejdźmy do mechaniki. Jedną z kart wykłada się na środek stołu, zaś resztę rozdaje się pomiędzy graczy. Będzie to talia każdego gracza, z której każdy bierze na rękę 3 karty. Jak wspomniałem, na karcie są 4 z 5 symboli. Nie ma tur, rozgrywamy partię w czasie rzeczywistym i gracze dokładają kartę, która ma brakujący symbol w niepowtarzającym się kolorze lub posiadającą takie same symbole jak ta, która jest wyłożona. Po dołożeniu karty dobiera się nową na rękę. Gdy zupełnie nie podejdzie nam ręka, możemy ją wymienić. Kiedy komuś skończą się karty, kończy się runda. Pozostali dostają punkty karne równe pozostałem liczbie kart w talii. Rozgrywka trwa 3 rundy. Wygrywa osoba z najmniejszą liczbą punktów karnych.

Magia gry

Voodoo posiada typową dla imprezówek cechę. W momencie gdy jest więcej osób do gry, tym jest ciekawej. Każdy stara się dopasować kartę, zatem również wzrasta trudność rozgrywki. Nie mniej jednak rozgrywka jest możliwa dla każdego wariantu osobowego. Karty są dwustronne, na każdej z nich narysowane są symbole. Ten fakt powoduje zwiększenie i tak już dużej regrywalności.


Ten tytuł przejął również inne cechy gier imprezowych. Zasady są bardzo proste, wyjaśnia się je w minutę: dokładamy kartę z brakującym symbolem lub mające takie same symbole co karta na stole i dobieramy kolejną. Ot, cała filozofia. Przez stworzenie mechaniki, w której zagrywa się karty w czasie rzeczywistym rozgrywka jest dynamiczna i bardzo szybka. Niejednokrotnie tempo rozgrywki nadane przez współgraczy zmusza nas mózg do szybszego przetwarzania informacji.


Pewno już kilkukrotnie o tym pisałem, ale mam problem z grami, w których liczy się refleks i spostrzegawczość. Na szczęście po kilku partiach te cechy się wyrabiają. Podobna rozgrywka powoduje, że uczymy się jak wyglądają owe symbole i którego koloru nie ma. Symbole są bardzo proste, ale szybka rozgrywka powoduje, że przyzwyczajamy się, że był on w innym kolorze. W Voodoo zwracamy
dodatkowo uwagę na kolory. Mimo, że brakujący kolor wykrywa się praktycznie od razu, to często mi się zdarzało, że rzuciłem kartę z brakującym symbolem, ale niekoniecznie kolorem. 


Podejrzewam, że w recenzowanej pozycji będzie ciężko się wybić z powodu dużej liczby podobnych tytułów na rynku. Jungle Speed, Halli Galli, Speed Cups, Dobble czy Panic Lab to kilka pozycji, które przychodzą mi na myśl. Z kolei Voodoo wyróżnia fakt, że zwracamy uwagę na dwie rzeczy na raz.

  
Rytuał odprawiony 

Voodoo jest dość prostą i ciekawą grą imprezową, choć na rynku jest wiele pozycji, w których refleks i spostrzegawczość są bardzo ważne, to być może się osoby dla których wcale podobnych tytułów nie jest za mało.

Plusy:

  • bardzo ładnie wydana
  • proste, ale ilustracje
  • małe pudełko (ułatwia organizację miejsca na półce i transport)
  • spora regrywalność
  • prosta mechanika
  • szybko przedstawia się zasady
  • dynamiczna rozgrywka

Minusy:

  • dużo podobnych gier na rynku
  • typowe dla imprezówek: im więcej osób, tym ciekawiej
Dziękuje wydawnictwu FoxGames za egzemplarz
www.foxgames.pl
Informacje o grze
Tytuł: Voodoo
Tytuł oryginalny: Voodoo Mania
Projektant: Martin Nedergaard Andersen
Oprawa graficzna: Oliver Freudenreich
Sandra Freudenreich
Wydawca: FoxGames
Wydawca pierwotny: HUCH! & friends
Rok wydania (w Polsce): 2014
Rok wydania (oryginalny): 2013
Liczba graczy: 2 – 6
Wiek graczy: 8+
Czas rozgrywki: ok. 10 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.