Skip to main content

Wyniki konkursu "300 lajków"

Po wielu bojach, po trudach, przelanych łzach, wreszcie jest! Znam już oficjalne wyniki. Zasadzie to w poniedziałek mogłem to zrobić, ale formalność formalnością, poczekałem aż każdy mi odpowie do zadanego ultimatum.

Niestety, nie szło mi z tym konkursem jak powinno. Odniosło ono fiasko na praktycznie każdej płaszczyźnie. Frekwencja nie duża, bo 15 zgłoszeń, wiele osób źle zrozumiało zasady, a co więcej próbowali wykłócić swoje racje poprzez interpretowanie po swojemu regulaminu, szukanie w nim dziury lub pokazaniu możliwych słów według słownika. To mnie mocno zasmuciło. Przy następnym konkursie doprecyzuje zasady i regulamin na maksa, by nie było żadnej szczeliny i miejsca na własną interpretację. Nawet byłem blisko anulowania tego konkursu i stworzenia nowego, ale wcześniej zapytałem o zdanie sponsorów. Stwierdzili, że trzeba iść dalej, zwłaszcza, że w regulaminie jest zapis, że organizator rozwiązuje kwestie sporne lub nieobjęte regulaminem. No, ale cóż…
A skoro już się wyżaliłem, to czas na fanfary i ogłoszenie wyników. A zatem
Pierwsze miejsce oraz grę Zaginione Wyspy otrzymuje Kamil Furman za 116 tytułów.
Drugie miejsce oraz grę Hej, to moja ryba! otrzymuje Sylwia Waldowska za 47 tytułów.
Trzecie miejsce oraz grę Sabotażysta otrzymuje Barbara Stolarska za 33 tytułów.
Gratuluję wszystkim!
Jeszcze dla formalności powiem, że liczba tytułów jaką podałem jest są to tylko uznane gry. Jeszcze raz gratuluję. Sponsorom zostanie przekazany odpowiedni adres i życzę miłego czasu przy grach.
Wszystkich niezadowolonych, którzy są smutni z powodu braku ich nazwiska w liście zwycięzców, zapowiadam, że będzie kolejny konkurs.
Ach! Bodajbym zapomniał! Dominik Kolęda otrzymuje specjalne wyróżnienie. Napisał on piękne opowiadanie, które zawierało 30 tytułów, jednak tylko 4 z nich mogłem uznać za spełniające warunki konkursu. Jednak, że zostały te gry podane w formie historii (którą być może przytoczę, jeżeli pozwoli na publikację) obdarzyłem go tytułem z mojej kolekcji.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.