Skip to main content

Walentynkowe gierki

Walentynki. Dzień, który wzbudza wiele emocji. Jedni wielbią to święto, inni negują. Niezależnie od naszych przekonań na temat Walentynek możemy przecież wieczorem zagrać w grę planszową. Zatem poniżej lista gier, które są dla dwóch osób lub dobrze się gra we dwoje.

Drako
Gra Adama Kałuży, która jest już znana. Podobnie jak Walentynki ta gra ma swoich przeciwników jak i zwolenników. Jeden gracz prowadzi trójkę krasnoludów, zaś drugi steruje smokiem. Odwieczny pojedynek Smok i Krasnoludy. Tytuł ten może nudzić po kilku partiach, ale warto zagrać :)

CLASH: Jihad vs. McWorld

W krajach islamskich następuje przełom. Zachód zachęca świecidełkami i komercją, zaś chce utrzymać tradycyjne wartości. Jak przywódcy pokierują swoich ludzi? Co wybiorą Arabowie?  To właśnie fabuła gry CLASH: Jihad vs. McWorld. Co prawda zazwyczaj Walentynki mają łączyć, a nie wzbudzać jakieś konflikty,  dodatkowo tematyka jest dość kontrowersyjna, lecz jest to bardzo dobra gra z wieloma kombinacjami.Aton

Jak już jesteśmy przy konflikcie, to wspomnę o grze Aton. Dwóch egipskich kapłanów walczy od dawna o dominację. Jest to bardzo ciekawa i abstrakcyjna gierka, która łączy sobie elementy kombinowania i blefu.

Teomachia

Łącząc temat konfliktu i religii nawiążę do Teomachii. Gra blefu, którą trzeba grać z kamienną twarzy. Naprawdę! Sporo z mechaniki nawiązuje do popularnego pokera, dodatkowo mamy draft i deck-building. Czy jesteś w stanie przed ukochaną osobą ukryć emocje? Czy uda ci się poprowadzić twoich wiernych?

7 ronin

 
Jeszcze pozostaje w tematach konfliktowych gier dla dwóch osób. 7 ronin to gra opowiadająca o epickiej obronie wioski przed najazdem ninja. Jeden gracz poprowadzi tytułowych roninów, drugi zaś wspomnianych ninja. Bardzo klimatyczna, ciekawa i taktyczna gierka

Schotten Totten

Coś ten konflikt nie chce zejść z mojej listy. Szkoci to bardzo skąpy naród, dlatego w Schotten Totten będziemy starali się przepchąć kamienie tak, aby nasze pastwiska były większe od przeciwnika. Bardzo ciekawa gra o charakterze pokera.

Agricola: chłopi i ich zwierzyniec

Trochę mniej konfliktowo, a przynajmniej jeżeli chodzi o tematykę. Agricola: chłopi i ich zwierzyniec to moim zdaniem najlepsza gra na dwie osoby. Niesamowite wykonanie, mnóstwo elementów, dużo kombinowania, bardzo fajne euro. Naprawdę polecam.

Carcassone

Wyszedłem już z gier tylko dla dwojga. Ten tytuł o układaniu znanego miasta Carcassone nie muszę już wyjaśniać. Pojawia się na praktycznie każdej liście. Nie znam lepszego tytułu, który chodzi dobrze zarówno na dwie osoby jak i na więcej.

Race for the Galaxy

Gra-pasjans, którzy niektórzy określają jako najlepszą grę karcianą (szczerze mówiąc nie uważam tak, ale to można wyczytać w mojej recenzji). Budujemy swoje imperium, staramy się uzyskać jak najlepsze kombinacje. Jednym słowem: kosmos.

Dominion

Gra podobna nieco do wcześniej wymienionej, ale Dominion przypadł mi bardziej do gustu. Tytuł według mnie chodzi bardzo dobrze na dwie osoby. Próbujemy rozbudowywać swoją talię tak, aby mieć najwięcej punktów zwycięstwa na ręce, jednak to nie jest takie łatwe. Można inwestować karty, które dają szybki zysk, ale wtedy szybko się okaże, że nie mamy wielu możliwości kombinacyjnych. Ciekawa gra, w której również będziemy starali się uzyskać dużo kombinacji.

Neuroshima Hex!

Tak, ten tytuł też wszędzie wpycham ;) Seria Neuroshima Hex! jest jedną z popularniejszych gier na rynku, a według mnie to najlepsza gra polskiego autora. Prosty pomysł, dużo zabawy z kombinacjami.

Robinson Crusoe: Adventure on the Cursed Island

Według rankingu BoardGameGeek to jest najlepsza polska gra. Oceniłem ją wyżej niż Neuroshimę Hex! ze względu na lepszy klimat, epicką przygodę i świetny pomysł. Najlepsza gra kooperacyjna jaką grałem. Wyspa będzie dawać nam kopa z każdej strony, natomiast człowiek z ostatkiem sił będzie wygrywać (po kilku partiach). Dwójka samotnych rozbitków na samotnej wyspie nie brzmi jak dobry pomysł na Walentynki, ale nikt nie mówił, że wszystko musi być idealne w ten dzień ;)

Wsiąść do pociągu

Familijna gierka, która ukrywała się długo przede mną. Ticket to ride to super gra o tworzeniu tras kolejowych. Bardzo miło się gra dla dwóch osób. Spodobał mi się ten tytuł ze względu na fakt, że prostą mechanikę, która daje dużo kombinacji. Kilka dróg do wygranej, lekki blef, utrudnianie życia innym. Co chcieć więcej? Dla dwóch osób jest zdecydowanie mniej negatywna, więc można po Walentynkowej kolacji pobudować kolej.

Pandemia

A jak ktoś jest chory w ten dzień? A no to musi nie dopuścić, by z choroby wyszła Pandemia. Kolejna gra kooperacyjna, która przypadła mi do gustu. Zaraza będzie nas z każdej strony kopać, ale spokojnie, jak ukochani będą ją niszczyć, to powinna się poddać. A jak nie, to cóż, może taki los?

List Miłosny

Ha! Zostawiłem specjalnie na koniec. Kto wysyłał Listy Miłosne w młodości? Nic nie jest lepsze od listowego wyznania miłości. List Miłosny to prosta gra, która jest okraszona blefem. Bardzo mocno rozbudowany fabularnie świat w prostej karciance zawierającej 16 kart. Co prawda ukochana osoba może być zazdrosna, że list trafia w ręce księżniczki, a nie jej samej, jednak później będzie trzeba jakoś tę zazdrość ugasić.

To wszystko z mojej strony. Możecie w komentarzach pisać czy dobrą listę ułożyłem, czy jednak coś tutaj jest zbędne, a może brakuje?

 

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.