Skip to main content

Urodziny na zjAvie? Czemu nie!

Jadę na piątą edycję zjAvy. To już pewne. 15-16 lutego będę w Warszawie. Załatwiłem sobie nocleg, sprawdziłem transport, zabezpieczyłem się finansowo. Będę na pewno. Mój znajomy, o którym ostatnio nieco więcej piszę na blogu, czyli Grzegorz zwany Lindalem, zapytał mnie jak długo prowadzę tego bloga. Kiedy powiedziałem mu, że 17. lutego minie rok, powiedział coś takiego: “Ej, no to zrób urodziny na zjAvie. Kup Piccolo, bo jak blog ma roczek, to mu nie wypada pić coś mocniejszego. Zaproś jakiś recenzentów, Wookiego, Piotra Jasika, czy kogo tam jeszcze znasz. Usiądźcie przy stole, pograjcie coś i będzie zabawa”. Pomysł nie głupi. Atrakcji chyba nie można już zgłaszać, ale czemu by nie zrobić takie nieformalne urodziny? Ktoś z was by chciał wpaść i wypić ze mną Piccolo? :)

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.