Skip to main content

Czasopożeracz – Ile można myśleć?

Określona czynność w grze zabiera pewną konkretną ilość czasu. Runda, tura gracza, możliwość reakcji na akcję gracza, wszystkim rządzi czas. Jednak co jeżeli jakiś gracz go bardzo lubi pożerać?

Zastanawiałem się dość mocno nad nazwą tego felietonu. Padały różne pomysły: myśliciel, bystrzak, mózgomyśl. Jednak uświadomiłem sobie, że osoba nadto zastanawiająca się nad swoim ruchem w turze zabiera tak cenny czas, którym odbiera swoim znajomym. Poganiając Czasopożeracza używa się przecież sformułowania: “Szybciej wykonuj swój ruch”, a nie: “Myśl szybciej”. Zatem problemem tej osoby jest zabierany czas.
Czasopożeracz najczęściej przystępuje do rozgrywki gier typu euro, gdzie każdy swój ruch trzeba kalkulować i wyliczać. Gry euro polegają przede wszystkim na optymalizacji swoich działań, po to by zmaksymalizować zysk. Każda tura jest sposobem na zarobek, po to by na końcu mieć jak najwięcej punktów. Dla przykładu weźmy takie Puerto Rico. W tym tytule prowadzimy pewien kawałek ziemi, na którym wznosimy plantacje, kopalnie i budynki, a do nich dajemy kolonistów, aby wspomniane miejsca były bardziej wydajne. Później sprzedajemy wyprodukowane na plantacjach dobra, aby mieć zysk. Tak w wielkim skrócie. Wykonanie wszystkich akcji to jakieś 3-5 minut. Wtedy gra powinna trwać maksymalnie półtorej godziny. Graliśmy w trzy. Dlaczego? Bo pewna osoba wykonywała swój ruch w PIĘTNAŚCIE MINUT. Naprawdę… Nawet przy Pędzących Żółwiach zdarzało mu się myśleć w 5 minut.
Osoba taka jest nie do zniesienia. Już każdy wie jaki chce wykonać ruch, a ta się zastanawia. Trwa to długo, więc ludzie odrywają się od gry, rozmawiają między sobą, niewiele interesując co się dzieje na planszy. Czasopożeracza to denerwuje, w pewnym momencie krzyknie, że on tu teraz myśli. Żarty na ten temat są dla niego drażniące i denerwujące. Być może z całego zgiełku ta osoba stwierdzi: “Zepsuliście wszystko, muszę przeliczyć jeszcze raz”, a swoją przegraną będzie tłumaczył tym, że przeszkadzano mu w rozgrywce.
Nie ma co się oszukiwać, Czasopożeracz jest okrutnym typem gracza. Zabiera totalnie zabawę z gier swoim znajomym. Nie dość, że niesamowicie długo zastanawia się nad ruchem, to wszystkie ponaglenia kwituje i złości się z tego powodu. Rada? Próbować zagrać szybkie gry imprezowe, w których liczy się szybkość ruchu i refleks.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.