Skip to main content

Pierwsza Krew: Alternatywy 4

Nad wszystkim czuwa gospodarz domu,
Nie da on krzywdy zrobić nikomu,
Wszystkim pomoże o każdej porze,
Mój Boże.
Piosenka na cześć gospodarza zaśpiewana przez lokatorów (Alternatywy 4)
Alternatywy 4 to bardzo popularny serial, jeden z ulubionych moich rodziców. Przyznam się szczerze, że nie znam dobrze tego dzieła, może z trzy odcinki obejrzałem. Tym bardziej nie rozumiałem jaką mocną groteską “tamtych czasów” jest ten serial. Inte-Gra we współpracy z Telewizją Polską wydała niedawno grę na podstawie tej produkcji. Jak wypadła podczas pierwszej rozgrywki?

Przede wszystkim należy zacząć od grafiki. Okładka jest bardzo prosta, ale jednoznacznie kojarząca się tabliczką zawierającą nazwę ulicy i numer domu. “Pionki” przedstawiają karykaturalnie postacie znane z serialu, w całej grze uświadczymy grafiki wyjętej jakby z kreskówki. Pewno ortodoksyjni fani filmu uznają to za obrazę, woleliby mieć zdjęcia prawdziwych bohaterów. Jednak mi to osobiście nie przeszkadzało. Trwałość i jakość żetonów oraz kart są przyzwoite. Naprawdę ładnie wydana gra.
Parę słów o mechanice, ale naprawdę parę, bo rozwinę wypowiedź w recenzji. Przede wszystkim ogrywałem ten tytuł podczas morderczego weekendu, w którym zagrałem osiem różnych pozycji a pięć z nich grałem po raz pierwszy i to ja byłem ogarniającym instrukcje do tych gier. Alternatywy 4 graliśmy jako jedną z ostatnich gier, więc przez zmęczenie bardzo słabo ona mi wchodziła, ale na szczęście krótki opis zawierający dziesięć kroków jak grać szybko rozwiał moje wątpliwości.
No dobra, to przystąpmy do tej mechaniki. Każdy z graczy wciela się postać z serialu i kombinuje jak tu zrobić by mieszkało mu się najlepiej. Wśród graczy zawsze ktoś się wciela w rolę gospodarza. Trzeba dodać też, że każdy z bohaterów ma inną zdolność, a różnorodność postaci zapewnia także cecha. Graliśmy akurat na sześć osób, jako, że to była nasza pierwsza rozgrywka postanowiliśmy wybrać cechę przypisaną do postaci (można również wybrać ją w sposób losowy). Cecha określa sposoby na zdobycie punktów zwycięstwa, przez co każda inaczej je zdobywa. Gra oferuje również trzy poziomy “trudności”, im bardziej jesteśmy zaznajomieni z nią możemy wybrać inny, zwiększając tym samym czas gry. Oczywiście postanowiliśmy zagrać w najkrótszy wariant, czyli 3 etapy rozgrywki (maks. 90 minut).
Jeden etap składa się z pięć rund symbolizujących pory dnia. Zatem etap to jeden dzień z życia mieszkańców. Wszyscy gracze posiadają żetony lokacji, na początku każdego etapu wybiera się lokację i wykonuje się pewne związane z nią czynności. Nie można wybrać dwa razy z rzędu tego samego miejsca. Mechanicznie przypomina to worker placement, ale zazwyczaj w tego rodzaju grach wybranie miejsca blokuje pole innym graczom. Tu jest inaczej. W wyniku wyboru będziemy mogli składać donosy, zgłaszać awarię, śmiecić, sprzątać, wykonywać prace społeczne, zgłaszać ludzi na owe prace, licytować towary ze sklepu, itp. Wykonując te czynności w pewien sposób będziemy punktowani (najczęściej jest to zależne od cechy i postaci). Wygrywa osoba mająca na koniec gry najwięcej punktów. Tak bardzo skrótowo wygląda mechanika. Jednak jak wspomniałem – to jest pierwsza krew, więcej w recenzji.
A jaka jest opinia? Choć żaden z nas nie był fanem serialu, a dwie osoby nawet w ogóle o nim nie słyszeli, każdy bawił się świetnie. Wszyscy zachwycali grafikę i niesymetryczność postaci. Gra bazuje na znanych mechanikach, jednak są one osadzone w taki sposób i w tak komicznym świecie, że wykorzystane ich jest niezwykle interesujące. Negatywna interakcja jest elementem, którym uwielbiam (co pewno piszę po raz piętnasty). Tutaj wiecznie podkłada się komuś świnię. A tutaj złożę donos, a tutaj może temu zgłoszę awarię, a gwizdnę tej osobie towar przed nosa. Myślałem, że ta gra będzie skierowana raczej do młodszych (grafika mnie zmyliła), ale dojrzałość mechaniki pokazuje, że powinni ją gracz ludzie obeznani z planszówkami (chociaż osoby nowe w świecie gier przy pomocy doświadczonego kolegi powinni sobie poradzić). Jedno jest pewne, teraz będę miał tydzień intensywnych testów gry, przy których na pewno będę dobrze się bawił.
Dziękuję wydawnictwu Inte-Gra za przekazanie gry
https://www.facebook.com/pages/Inte-gra/316485945113322
Informacje o grze
Tytuł: Alternatywy 4
Projektant: Maja Mirska
Robert Sypek
Oprawa graficzna: Grzegorz Sobczak
Wydawca: Inte-Gra
Telewizja Polska S.A.
Rok wydania: 2013
Rozmiar kart: Standard USA (56 x 87mm)
Liczba graczy: 3 – 6
Wiek graczy: 12+
Czas rozgrywki: od 60 do 90 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.