Skip to main content

Alternatywy 4 – Tam to dopiero się mieszkało…

Nie mam szans, aby pamiętać okres w dziejach Polski jakim jest komunizm. Wiem, że to był ciężki czas dla Polaków, więc aby umilić sobie życie często ukazywali komunizm w nieco humorystycznej formie. Pewno dlatego powstał serial Alternatywy 4. Niestety, ja obejrzałem dawno temu może ze trzy odcinki. Chciałem przygotować się do recenzji należycie i obejrzeć wszystkie odcinki, ale czas na to nie pozwolił. Jednak gra jest grą i powinna się obronić, nawet jak ktoś nie zna serialu.

 

W unboxingu to wspomniałem, ale powtórzę. Okładka gry kojarzy się z tabliczką na bloku. Bardzo jasny przekaz. Jakość wydania mnie bardzo zaskoczyła. Grube żetony, duże pionki gracza (co prawda tektura na podstawce, ale gruba tektura, a podstawka się nie wbija). Oprawa graficzna jest niemalże kreskówkowa, a postacie są przedstawione w sposób karykaturalny.

Nad wszystkim czuwa gospodarz domu…
 
Na początku należy wybrać postać, którą będzie się grało. Zawsze jeden gracz wciela się Gospodarza Domu. Każdy dostaje swój zestaw elementów, czyli: figurkę i kartę postaci, planszę z podpowiedziami, karty cech, żetony lokacji, żeton punktów zwycięstwa i żeton pracy społecznej.

Jako, że najczęściej rozgrywany był przeze mnie wariant standardowy, to postanowiłem na podstawie jego opisać mechanikę. Dlatego znacznik punktów zwycięstwa należy położyć na 9PZ. Rozgrywka będzie toczyła się przez 3 etapy, a jeden etap trwa pięć rund (pór dnia). Ustawiamy znacznik na pierwszej rundzie, wybieramy losowo gracza z pierwszeństwem i przystępujemy do rozgrywki.

Przed rozpoczęciem rundy wybieramy w tajemnicy jeden z żetonów lokacji (nie można dwa razy z rzędu wybrać tego samego), po tym jak wszyscy gracze to uczynią wybieramy się tamże i wykonujemy akcję. Chyba, że spotykamy w jednej lokacji Gospodarza, wtedy natychmiast składamy donosy. Polega to na wskazaniu dowolnego gracza, uprzejmie informujemy Gospodarza, że ten uczestnik zabawy coś przeskrobał. Wtedy Gospodarz bierze odpowiedni żeton donosu (lub uaktualnia ich liczbę). Jeżeli Gospodarz został napotkany więcej niż przez jednego lokatora, to wtedy Pan Domu ustala kolejność składania donosów.
Wracając do akcji: można zrobić tylko i wyłącznie jedną akcję. Możemy wybrać, czy wykonujemy ją z lokacji czy karty lokatorskiej (albo Gospodarza, w zależności kim gramy). Jeżeli mamy odpowiednią kartę, możemy wykonać dodatkową akcję, jednak zazwyczaj robimy tylko jedną. 


Jeżeli znajdujemy się w lokacji, w której jest narysowany śmietnik (podwórko, klatka schodowa lub klub lokatora). Możemy zadeklarować śmiecenie lub sprzątanie śmieci (Gospodarz dba o porządek, więc tylko sprząta). Podane czynności nie są akcją, zatem można wykonać niezależnie od zadeklarowanych akcji. Śmiecenie jest możliwe, gdy w podanych lokacjach nie ma innych graczy, wtedy zostawia się jeden punkt śmieci. Sprzątać można zawsze (niektóre cechy punktują za sprzątanie przy czyjejś obecności).

W momencie gdy wszyscy gracze wykonali swoje akcje, kończy się runda i przesuwa się znacznik na torze czasu. Jeżeli jednak był to ostatni etap,  rozgrywana jest licytacja towarów. Każda osoba posiadająca co najmniej jeden żeton towaru sklepowego (można go pozyskać za pomocą odpowiedniej akcji w Podwórku) może wziąć udział w licytacji. Każda osoba wyrażająca chęć udziału licytacji wykłada przed sobą towary. Gdy wszyscy spasują, odsłaniane są sklepowe towary. Osoba mająca największą wartość punktów na towarach dostaje 1PZ. W przypadku remisu punkt dostaje Gospodarz, a gdy do licytacji przystąpiła jedna osoba odrzuca ona co najmniej jeden towar i zgarnia 1PZ.

Większość zasad jest bardzo intuicyjna, jednak warto wspomnieć o kilku rzeczach, które określa instrukcja. Pierwszą z nich jest zgłaszanie awarii. Lokator będący “U Gospodarza” może zgłosić awarię, wskazuje lokatora u którego jest usterka i wtedy przekazuje się jemu odpowiedni żeton. Jeżeli lokator u którego jest awaria lub Gospodarz nie wykona w tym etapie akcji “Naprawa awarii” w lokacji “Mieszkania Lokatorów”, to obie te postacie tracą jeden punkt.

Inną ciekawą czynnością są prace społeczne. Gospodarz w lokacji “Klatka schodowa” wpisuje graczy na listę prac społecznych. Obok znajdują się karty prac. Na początku każdego etapu wierzchnia karta prac społecznych jest odkrywana. W momencie gdy co najmniej jeden lokator jest wpisany na listę, Gospodarz w lokacji “U Gospodarza” może zadeklarować wprowadzenie pracy społecznej w życie. Na karcie jest napisane jaką “karę” dostają lokatorzy (przeważnie tylko ci, co wpisani są na listę) oraz zysk dla Gospodarza. W jednym etapie można wprowadzić jedną pracę.

Ostatnią rzeczą, którą warto wspomnieć to cechy postaci. Przy pierwszej partii radzi się, aby w pierwszym etapie wykorzystać cechę wypisaną na karcie postaci. Kartę cechy wybiera się tajnie na początku etapu, określa ona jak w danym etapie będziemy zdobywać punkty. W momencie, gdy jest sposobność uzyskania PZ możemy ujawnić naszą cechę, która do końca etapu pozostanie jawna. Jedna karta cechy może być użyta tylko raz w całej rozgrywce (zatem w wariancie standardowym wybiera się 3 różne cechy).
Na koniec każdego etapu może zaistnieć sytuacja, że gracze otrzymują dodatkowe punkty (wypisane na karcie pomocy). Po rozegraniu ostatniego etapu osoba z największą liczbą PZ wygrywa.

Dzień życia mieszkańców bloku

Gra bardzo się spodobała, zarówno mnie, jak i moim współgraczom. Na początku miałem problem ze zrozumieniem niektórych zasad (wynikało to ze zmęczenia, bo instrukcja jest dobrze napisana). Grafika i negatywna interakcja przypadła mi do gustu. Indywidualne cele postaci wzbogacone przez cechy również robią swoje.

Miałem pewną wątpliwość, czy fani serialu będą umieli dobrze zagrać w ten tytuł. Rozgrywka jest nieco bardziej zaawansowana niż pierwszy rzut oka sugerował. Pisałem, że przez kreskówkowe ilustracje myślałem nawet, że to gra dla dzieci. A tu 14+. Z drugiej obawiałem się, że osoby nieobeznane z serialem nie bardzo poczują grę. Z rozmowy z Mają Mirską (współautorka gry) wynika, ze odbiór u klienta indywidualnego jest pozytywny. Jako, że należę (jak i moi współtowarzysze w grze) do tej kategorii graczy, która nie oglądała serialu wypowiem się jak wyglądało to z mojej strony. Grało mi się bardzo przyjemnie, powiem, że miło wręcz. Wiedzę na temat produkcji filmowej uzupełnił rys historyczny Andrzeja Zawistowskiego (dyrektor edukacji publicznej IPN). Pewno nie zrozumiałem sensu niektórych cytatów. Jednak działanie na szkodę innych lokatorów, zbieranie dla siebie punktów, optymalizacja ruchów to prawie czyste euro.

Kilka dróg do wygranej, przeszkadzanie innym graczom, którzy w pewnym momencie się mobilizują, aby Gospodarz za bardzo sobie nie pozwalał. Czego chcieć więcej? Niesymetryczność postaci wiążę się z różnym sposobem zdobywania punktów. I to uwielbiam w każdej grze, zbalansowanie poprzez niesymetryczność.

Nie muszę chyba wspominać, że ze względu na różne sposoby wykorzystania kart cech, inne ułożenie kart lokatorów i gospodarza czy inny wybór lokacji gra jest bardzo mocno regrywalna. Dodatkowo gra jest dobrze skalowalna, w każdym wariancie osobowym bawiłem się świetnie.
 
Niestety, gra nie wystrzegła się wad. Plansza jest ładna, klimatyczna, ale momentami za mała, zwłaszcza jak są tam śmieci i więcej niż jeden pionek postaci. Gdy czegoś jest za dużo na danym polu, to po prostu nie zawsze jest czytelne. Inną wadą jest mały zysk z licytacji. Niestety, rzadko kto korzystał z towarów sklepowych ze względu na fakt, że licytacja przynosiła tylko 1PZ, a akcję potrzebną na ich pozyskanie można było inaczej wykorzystać. Poza tym gra ma kilka drobnych błędów edytorskich (np. we wpisie elementów w instrukcji karta pomocy gracza jest podpisana jako lokator).
Blok jak żaden inny
Alternatywy 4 to dobra gra, która zawiera kilka ciekawych zasad. Zasady w gruncie rzeczy są nietrudne i po jednej rundzie wszystko powinno być jasne. Przyswojenie reguł umożliwia też karta pomocy. Fan serialu powinien zaopatrzyć się w swój egzemplarz.
Plusy
  • oprawa graficzna
  • niesymetryczność postaci i karty cech
  • negatywna interakcja
  • interesujące zasady
  • rys historyczny
  • regrywalność i skalowalność
  • nie trzeba znać serial by grać!!! :)
Minusy:
  • mechanizm towarów sklepowych
  • bywają momenty, że plansza jest za mała
Ocena: 8,5/10
Dziękuję wydawnictwu Inte-Gra za przekazanie egzemplarza
https://www.facebook.com/pages/Inte-gra/316485945113322
 
Informacje o grze
Tytuł: Alternatywy 4
Projektant: Maja Mirska
Robert Sypek
Oprawa graficzna: Grzegorz Sobczak
Wydawca: Inte-Gra
Telewizja Polska S.A.
Rok wydania: 2013
Rozmiar kart: Standard USA (56 x 87mm)
Liczba graczy: 3 – 6
Wiek graczy: 12+
Czas rozgrywki: od 60 do 90 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.