Skip to main content

Pierwsza krew: Pandemia

Czy to nie smutne, że większość ludzi musi zachorować, by zdać sobie sprawę z cudowności życia?
Jostein Gaarder
Pandemia to gra kooperacyjna, w której wcielamy się w specjalistyczny zespół chcących pokonać cztery rozprzestrzeniające się choroby. W tym celu będziemy tworzyć szczepionki. Aby to zrobić należy odrzucić w stacji badawczej (na początku tylko jedna na planszy) pięć kart miast takiego samego koloru jak choroba. Wszystko byłoby proste, gdyby nie fakt, że mamy na to mało czasu (stos kart), a epidemia co jakiś czas wybucha zwiększając liczbę zarażonych miast (a tym samym dociąg infekcji się zwiększa), w których może być ośrodek kolejnej infekcji (przez co wzrasta wskaźnik rozprzestrzeniania się choroby, gdy tor się skończy, gracze przegrali). Też należy uważać, aby choroba nie osiągnęła swoje apogeum (skończyły się znaczniki choroby).

Wrażenia?
Lubię gry kooperacyjne, jednak tylko ich niewielka część wzbudziła moje zainteresowanie na tyle duże, aby spróbować zabawy na dłużej. W tej grupie planszówek zawsze mnie drażni, że nawet na niskim poziomie nie można łatwo wygrać z grą. I potem jest: i jeszcze raz, i jeszcze raz. Chyba nic tak nie denerwuje jak przegrana z mechaniką, a nie z przeciwnikiem (nawet jeżeli był słabszy). I nie inaczej było z tą grą! Niektóre mechanizmy gry są znane mi z Zakazanej Wyspy. Nic dziwnego, obie gry stworzył Matt Leacock.
Elementy są dobrej jakości, plansza to mapa świata i zaznaczonymi miastami (nie ma polskiej miejscowości!). Jednak są takie smaczki jak Essen. Spodobał mi się fakt, że zaczynamy grę w Atlancie, gdzie jest Centrum Chorób Zakaźnych (CDC).
A co do samej gry? No cóż… jest bardzo losowa i my z grą możemy wygrać w jeden sposób, a ona z nami na trzy. Na najniższym poziomie już nie radziliśmy sobie z wybuchającą wszędzie infekcją, nie wiem jak jest na wyższych. Chyba również wszystko zależy od posiadanych specjalistów w zespole. Byłem szefem “Planu B” i jakoś nie specjalnie przypadł mi do gustu, w przeciwieństwie do takiego naukowca, czy kierownika budowy.
Mimo wszystko gra mi przypadła do gustu, na pewno zostanie u mnie przez jakiś czas, czekam na polskie dodatki i zobaczymy jak to zmienia rozgrywkę.
 Gra została przekazana przez sklep REBEL.pl i wydawnictwo Lacerta

Informacje o grze

Tytuł: Pandemia
Tytuł oryginalny: Pandemic
Projektant: Matt Leacock
Oprawa graficzna: Chris Quilliams
Wydawca: Lacerta
Wydawca pierwotny: Z-Man Games
Rok wydania (w Polsce): 2013 (II edycja)
Rok wydania (oryginalny): 2013 (II edycja)
Rozmiar kart: Standard CCG (63,5x88mm)
Liczba graczy: 2 – 4
Wiek graczy: 13+
Czas rozgrywki: ok. 60 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.