Skip to main content

Niedowiarek – instrukcja or it didn’t happen!

Jak wiadomo gry planszowe mają zasady. Aby zagrać w jakikolwiek tytuł, co najmniej jedna osoba musi posiąść wiedzę na temat jej reguł, a potem ewentualnie reszcie graczy przekazać ową wiedzę. No właśnie, a gdy przekazywanie zasad będzie mało zrozumiałe i ktoś opacznie je zrozumie? Albo ktoś podda pod wątpliwość słowa przekazującego? Lub mimo zrozumiałych zasad nadal uważa, że coś nie gra? Wtedy na pewno pojawi się Niedowiarek.

Ten typ gracza nie wierzy nic poza zapisami w instrukcji. Podczas wyjaśniania zasad wybiórczo słucha ciekawsze dla niego fragmenty lub wyłącza się z tej części. Spotkałem się też z taką sytuacją, że gdy ktoś pokazywał się jak się gra w dany tytuł, ten rodzaj gracza nie słuchał tej osoby, ale sam zapoznawał się z instrukcją.

Niedowiarek nie jest za miłym graczem, jak każda ze wcześniejszych opisywanych “patologii”. Praktycznie z każdą akcją gracza pyta się dlaczego tak zrobił i gdzie jest odpowiedni zapis w spisie reguł. Jest to niesamowicie irytujące. Wyobraźcie sobie: znacie grę, robicie ruch i ktoś wam nagle “Ej! Co to za ruch?! A co na to instrukcja?”. Podtytuł instrukcja or it didn’t happen! według mnie wpasował się idealnie. (analogia do popularnego w internecie wyrażenia “pics or it didn’t happen!”, które wyraża niedowierzanie dopóki nie udowodni się faktu zdjęciami).

Pewno Czytelnik pomyśli sobie: “No dobra, ja też proszę o wyjaśnienie ruchu, gdy ktoś zrobił według mnie dziwny ruch”. To jest zdrowe zachowanie, kontrolujące czy ktoś gra fair. Jednak Niedowiarek ma wątpliwości do KAŻDEGO ruchu przeciwnika. Nawet najbardziej oczywistego jak ustawienie pionka na polu akcji w grach typu worker placement. Na przykładu: mamy trzy ruchy, ale posiadamy postać, która ma dodatkową akcję podczas swej rundy zostaniemy poproszeni czterokrotnie o wyjaśnienie tego faktu w instrukcji. Jeżeli gramy w czwórkę to ta liczba się zwiększy do dziesięciu. Co ciekawe, Niedowiarek nie ma nigdy wątpliwości do swojego działania oraz każe wyjaśnić ruch, mimo że wielokrotnie cytowaliśmy odpowiedni fragment instrukcji. Zdarza się też często, że ten rodzaj gracza robi błędy w swoich akcjach.

Może pojawić się jeszcze Czytelnikowi inna myśl, że takie zachowanie występuje tylko podczas gier, które są grane po raz pierwszy lub w niewielką liczbę razy. I tu pudło! Niedowiarek ma wątpliwości zawsze i wszędzie. Ciekawy przypadek jest podczas gier kooperacyjnych. W momencie gdy każdy ma jeden cel, czyli pokonać mechanikę wspólnymi siłami, Niedowiarek nie powinien mieć pretensji. Jednak i tu jest dociekliwy: “Ale na pewno? To zgodne z zasadami? Pokaż w instrukcji!”. Rozumiem, że granie przeciw “systemowi” nie oznacza, że robimy akcję byle jak, ważne, że wygramy. Jednak nagminne poddawanie wątpliwości ruchów jest nadgorliwe.

Ten typ gracza to ciężki partner do rozgrywek. Należy omijać partie z daną osobą lub rozgrywać proste i dynamiczne tytuły imprezowe, w których zasady są jasne i nie będzie czasu na zadanie pytania: “A jak jest w instrukcji?”.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.