Skip to main content

Jesienne porządki

Ufff… 68 recenzji, 22 felietony (Serio, to już tyle?) w tym 5 okolicznościowych na pół roku istnienia bloga, 16 wyjęć z pudełka (z czego 10 to filmy), tyleż samo pierwszej krwi, 7 wpisów typu Na tropie, 4 filmów z serii Porządek musi być (już niedługo wrócę z tym), dwa teksty opisujące Humor na planszy. Duża liczba cyklów tematycznych… Za dużo tego.

Za dużo, by trzymać to na jednej stronie opisanej jako “Moje teksty”. Poza tym zacząłem też robić inną formę niż tekstową, a też filmową, zatem nazwa “Moje teksty” średnio już pasowała. Uporządkowałem to w Zawartosć bloga. Na ten stronie podaje linki do danego typu artykułu lub cyklu wraz krótkim opisem. Na moje lepsza forma.

Od niedawna zacząłem współpracować z wydawnictwami. W celu podziękowań oraz pokazania kto ze mną pracuje zrobiłem na stronie głównej rotator bannerów zatytułowany “Partnerzy”. Ten rotator jest prosty i sam go pisałem, więc logotypy wydawnictw tylko tam śmigają. Nie jest to idealna forma, bo ktoś może nie dostrzeć jakiejś nazwy lub loga. Dlatego jedna podstron została zatytułowana Partnerzy i zamieściłem w niej listę wydawnictw. Forma na moje też przejrzysta.
Odświeżyłem też nieco Kontakt i zamieściłem krótką ofertę dla firm chcących ze mną współpracować.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.