Skip to main content

Mistrzowie drugiego planu – Przemyślenia o twórcach i ilustratorach gier

I najmniejszy włos rzuca swój cień.
Johann Wolfgang von Goethe

Ostatnio grając w Fasolki spostrzegłem, że autorem tej gry jest Uwe Rosenberg. Nazwisko skojarzyło mi się jako “tego od Agricoli“. Kiedy w serwisie BoardGameGeek zauważyłem, że nieco umniejszyłem jego dorobek bardzo się zdziwiłem. Podobnie było w przypadku 6. bierze, podczas rozgrywki naszła mnie myśl “W ogóle kim jest ten Kramer?”. Gdy sprawdziłem jego gry, zauważyłem wśród nich bardzo popularne tytuły jak Torres, Tikal czy Książęta Florencji.

Szybkie pytanie: Kto stworzył grę Jungle Speed? Nie wiadomo? A było ich dwóch: Thomas Vuarchex i Pierrick Yakovenko. Nie stworzyli żadnej innej gry jak Jungle Speed oraz jakieś modyfikacje tego tytułu. Właśnie podczas tworzenia cyklu o grach imprezowych i opisywaniu tej gry zaczęło mnie zastanawiać kto jest autorem. Przecież Jungle Speed to jedna z bardziej popularnych gier planszowych, jednak wymienienie twórców jest już trudne. Każdy znajomy był zaskoczony tym pytaniem.

Można pomyśleć, że odpowiedź na to pytanie jest trudna ze względu na nieznane nazwiska. No to weźmy sobie Reinera Knizię. Twórca masy gier, zatem nie oczekiwałem wymienienia wszystkich, ale chociaż pięciu. Niemalże wszyscy wymienili Pędzące Żółwie oraz Geniusza, jednak powiedzenie pięciu tytułów trwało dość długo. Sam się zdziwiłem, że nie aż tak dawno poznany Eufrat i Tygrys jest planszówką stworzoną przez doktora Reinera.

Przychodzi zatem refleksja: Kim są twórcy gier planszowych? To ludzie działający w cieniu sławy zaprojektowanej przez nich gry planszowej. Tytułowi mistrzowie drugiego planu. Bardziej od ich nazwiska jest znana planszówka, którą stworzyli. To bardzo ciekawa odmiana anonimowości: dzieło znane, nazwisko już nie (a czasem odwrotnie).

W jeszcze w gorszej sytuacji są projektanci szaty graficznej. Na przykład znany polski ilustrator Jarek Nocoń. W jakich grach można oglądać jego rysunki? Pewno od razu sobie każdy pomyślał o serii gier sportów ekstremalnych tworzonej przez Adama Kałużę, czyli o K2 i Jaskini. A z równie popularnych gier, to stworzył on grafikę do Mercuriusa, Slaviki i Drako. A czyjego autorstwa jest okładka do drugiej edycji Gry o Tron? To przecież Tomasz Jędruszek, ten sam co ilustrował Strongholda. Jak widać anonimowość rysowników jest jeszcze większa niż projektantów gier.

W okresie średniowiecza twórcy często nie podpisywali swoich dzieł, aby budziły one podziw ze względu na treść, a nie nazwisko. W dzisiejszych czasach wszystkie wytwory są podpisywane. Jak widać w przypadku gier planszowych nadal obowiązuje średniowieczna zasada, ponieważ bardziej od nazwiska projektanta lub ilustratora znany jest bardziej tytuł gry.

Ta sytuacja jest podobna do tej, w której są odkrywcy i wynalazcy. Weźmy sobie Grahama Bella, każdy wie, że opatentował telefon, ale ilu z nas wie, że miał wkład w rozwój lotnictwa? Albo Isaac Newton, znane jest jego prawa dynamiki, słynny jako twórca teorii powszechnego ciążenia. Jednak kto jest w stanie powiedzieć, że sporą rolę odebrał w astronomii, ponieważ dzięki jego obserwacjom udowodnił teorię heliocentryczną? Zaprawdę można powiedzieć o twórcach gier planszowych i ilustratorach, że są wynalazcami.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.