Skip to main content

Każdy może wygrać pod warunkiem, że będę to ja – Najgorszy typ gracza

Złośnik zawsze wybacza, ale nigdy nie zapomina!
Dozorca Zoo, serial Pomocy! To banda Kudłacza

Partia w grze planszowej zawsze się kończy czyjąś wygraną. Niezależnie czy podchodzimy do rozrywki z dystansem czy dążymy do zwycięstwa, każdy gra najlepiej jak umie. Osobiście wyznaję zasadę, że gra się dla przyjemności, a zwycięstwo jest tylko dodatkiem. Wydaje mi się, że większość graczy podziela to zdanie. Jednak jest określony typ, który nie bardzo widzi rozrywkę w grach planszowych. Dla nich to rywalizacja i zażarta walka o śmierć i życie. Przegrana powoduje furię i przez takie osoby traci się przyjemność z dobrej partii gry. Jest to najgorszy typ gracza. Poznajcie Złośnika.

Złośnik jest ewoluującym typem gracza. Początkowo będzie tylko marudził, że znów nie wygrał. Następnie każda przegrana rozgrywka będzie go drażniła. W końcu ruchy będą wykonywane ze złością i niemiłymi odzywkami do współgraczy. Przegrana partia to ciąg wyrzutów kierowany do innych uczestników. Ruch, który blokuje działania Złośnika jest całkowicie przez niego nietolerowany, w zależności od etapu rozwoju może on reagować ponurą miną lub krótkotrwałą awanturą. Niestety, w obecności takiej osoby nie ma żadnej przyjemności z płynącej gry. Zamiast rozrywki dostajemy pasmo ciągłych narzekań lub kłótni. Współczuję w szczególności tym, co spotkali więcej niż jednego Złośnika przy stole.

Złośnik jest w szczególności aktywny w grach z negatywną interakcją, wtedy niemalże widać jak sączy się z niego jad. Złośnik emanuje radością po wykonaniu akcji, która szkodzi innym, dzięki czemu przechyla szalę zwycięstwa na swoją stronę. Najczęściej wtedy spogląda na graczy wyzywającym spojrzeniem mając na twarzy złowrogi uśmieszek zadowolenia. W sytuacji gdy ktoś zagrozi swoim ruchem Złośnikowi lub wyprzedzi go w drodze do zwycięstwa, to zachowanie zmienia się diametralnie. Złośnik robi się ponury i czerwony na twarzy. Gdy taka sytuacja powtórzyła się niejednokrotnie, to zaczynają się już gorsze rzeczy. Niemiłe słowa, granie z wyraźną irytacją, fochy i wykonywanie ruchów “z przytupem” to chleb powszedni podczas gry z tym typem gracza. Należy wiedzieć, że Złośnik jest bardzo pamiętliwy. Z powodzeniem jest w stanie przytoczyć każdą przegraną partię dowolnej gry.

Można sądzić, że rozwiązaniem problemów ze Złośnikiem są gry kooperacyjne. Nic bardziej mylnego! Jeżeli Złośnik ma jakiś plan i go nie wykonacie, będzie na was klnąc. A nie daj Boże, żeby to był powód waszej przegranej! Wtedy będzie miał on nową przegraną do wypominania. Każdy inny ruch niż ten zaproponowany przez Złośnika jest bezsensowny i prowadzący ku zagładzie. Kiedy wylosuje się zdarzenie szkodzące drużynie, Złośnik skieruje serię przekleństw w stronę gracza, którego grzechem było wykonanie rzutu lub wyciągnięcie kolejnej karty.

Złośnik to zdecydowanie najgorszy typ gracza, psuje wszystko co dobre w spotkaniach nad planszą. Każde niepowodzenie jest zanotowane w jego pamięci. Nie zna litości dla graczy, którzy doprowadzili go do przegranej lub wykonali ruch psujący mu plany. Często się obraża po rozgrywce, w której poniósł klęskę, opuszczając towarzystwo w niezbyt miłej atmosferze. Taka osoba nie jest stworzona do gier planszowych. Osobiście radzę nie siadać z nią do stołu.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.