Skip to main content

Futbol Ligretto – Mecz o wszystko

Piłka jest okrągła, a bramki są dwie
Kazimierz Górski
 Piłka nożna to sport, który ma spore zainteresowane. Duża liczba osób gromadzi się na stadionach, a jeszcze większa przed telewizorami, by kibicować swojej drużynie. Tematyka gier planszowych może być przeróżna, dlaczego więc by nie zrobić gry związanej z tą dziedziną sportu? Futbol Ligretto to właśnie gra, w której pokierujemy jedną z drużyn do zwycięstwa w meczu piłki nożnej.

W drodze na boisko

Chodzi o to, żeby strzelić jedną bramkę więcej od przeciwnika.
Kazimierz Górski


Niewielkie tekturowe pudełko jest wykonane niezbyt solidnie. Łatwo się odkształca, zatem należy uważnie go transportować, by się nie zniszczyło. W środku znajdziemy gwizdek, talie dwóch reprezentacji: Polski i Reszty Świata oraz instrukcję. Jakość wykonania kart jest dostateczna, są one odpowiednio duże i czytelnie. Mimo prostych zasad instrukcja nie rozjaśnia wszystkich wątpliwości, ale podczas pierwszej partii każdy powinien mieć reguły w małym paluszku

Ważniejsza jednak od szaty graficznej oraz wykonania elementów jest mechanika. A jest prosta jak strzał do pustej bramki. Na początku bierzemy swoją talię do ręki i przeszukujemy ją, aby znaleźć bramkarza (zawodnik oznaczony numer jeden). Poszukując zawodnika dzielimy talię na trzy kupki krzycząc głośno imię tegoż bramkarza. Jeżeli znaleźliśmy go, to kładziemy go na środek. Każda karta ma w rogach imiona graczy, do których może trafić piłka, z jeden strony są wypisani reprezentanci Polski, z drugiej zaś przeciwnej drużyny. Przeszukując talię kart (ciągle dzieląc stos na trzy) wykrzykujemy nadal imiona, które mogą przyjąć podanie. Jak się znajdzie odpowiednią kartę z imieniem, to kładzie się ją na środek i zabawa się powtarza. Może się zdarzyć, że szukając zawodnika skończyła nam się talia, wtedy składamy szybko te trzy kupki (gra się nie zatrzymuje, więc naprawdę szybko to trzeba robić) i znów dzielimy karty.

Jeżeli natrafiliśmy na kartę, która poza imieniem piłkarza ma symbol bramki, to strzeliliśmy gola. Wtedy to można użyć gwizdka (jeżeli ten dołączony do gry miałby przechodzić z ust do ust, to byłoby niezbyt higieniczne) lub krzyknąć z radości “BRAAAAAAAAAMKAAAAAAAAAAA!”. Karty zawodników biorących udział w akcji odkłada się na bok (zatem w następnej rundzie będzie można wykonać mniej akcji). Dziewięćdziesiąta minuta meczu wypada, gdy któraś z drużyn trafi w bramkę piąty raz..

Akcja na murawie

Czasami się wygrywa, czasami się przegrywa, a czasami remisuje.
Kazimierz Górski


Z opisu wynika, że Futbol Ligretto to prosta gra karciana, którą zagrywa się bardzo szybko, a jeszcze szybciej tłumaczy się zasady gry. Rozrywka wydaje się lepsza, gdy jest parzysta liczba graczy (po tyle samo na każdą drużynę), jednak instrukcja określa też podział w przypadku nieparzystej liczby graczy (jedna drużyna ma po prostu mniejszą liczbę graczy). Jeżeli mamy sytuację, gdy drużyny składają się z więcej niż jednego gracza liczy się gra zespołowa. Wtedy drużyna musi być zgrana i obserwować bacznie kto komu może podać piłkę. 


Ten tytuł wspaniale oddaje definicję fillera. Należy się nastawić na niewymagającą, dobrą rozrywkę, podczas której trzeba nieco “popajacować” (przecież wykrzykiwanie imion nie należy do rzeczy poważnych). Tak naprawdę chodzi o szybkość i refleks, a głośne wykrzykiwanie imion graczy mogących przyjąć piłkę napiętnuje atmosferę rywalizacji. Przypomina to też nieco zachwyt i emocje na boisku czy też krzyki komentatorów sportowych. Zbyt głośne i rozemocjonowane wrzaski w miejscach publicznych mogą wywołać oburzenie osób postronnych, ale to jest futbol. Tutaj się wyłącza myślenie, istnieje tylko boisko, piłka i bramkarz przeciwnika. Gra jest bardzo uniwersalna, do niej może usiąść typowy geek a także osoba nieznająca żadnej gry planszowej. Nie trzeba przecież robić nic wielkiego, szuka się odpowiedniego zawodnika, a następnie się go wystawia. Często będzie się zdarzać, że na moment przed wystawieniem piłkarza przeciwnik zdążył położyć swojego, zatem poza spostrzegawczością warto mieć szybką rękę.
Mechanika fajnie przedstawia podania, przejmowanie piłki, solowe akcje, próby zaatakowania wrogą bramkę, skuteczną obronę bramkarza i podjęcie się kontry, by na koniec trafić w bramkę. W tym tytule może drażnić losowość, jednak jak wspomniałem jest to krótka rozrywka, taki “odmóżdzacz” by otrząsnąć się po ciężkim tytule. Nie należy przykuwać do tego wielkiej wagi, że rywalizująca z nami drużyna jest szybsza oraz sprzyja jej los. To gra, w której ciężko o jakąś wybitną taktykę czy wymyślanie strategii. Według pudełka możliwa jest gra od 2 do 8 osób. Rzeczywiście się gra się tak samo dobrze podczas dwuosobowego pojedynku, jak i przy większej liczbie graczy. Natomiast przy ośmiu osobach rozgrywka staje się nieco chaotyczna i zbyt hałaśliwa.I strzał prosto w bramkę

Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe.
Kazimierz Górski


Futbol Ligretto to szybka gra przeznaczona dla każdej osoby. Teoretycznie jedynym ograniczeniem jest wiek gracza (od 8 lat w górę). Nie trzeba mieć żadnego pojęcia ani po piłce nożnej, ani o grach planszowych. Sprawdza się idealnie jako luźniejsza rozgrywka, która rozbudza emocje. Należy przystąpić do gry nieco z przymrużeniem oka, wtedy okaże się, że gra przynosi ogromną zabawę. Szczególnie, że tylko w tej grze polski reprezentant ma szansę okiwać Davida Beckhama i Lionela Messiego by strzelić gola Ikerowi Casillasowi.

Plusy:
+ Szybka, prosta i lekka
+ Tematyka piłkarska
+ Dobry “rozluźniacz” przed, po lub między cięższymi grami
+ Ciekawa mechanika

Minusy:
– Losowość
– Słabe wykonanie pudełka
– Najlepsza dla parzystej liczby graczy

Ocena: 7,5/10
Informacje o grze 
Tytuł: Futbol Ligretto
Tytuł oryginalny:
Fußball Ligretto
Projektant: Reiner Stockhausen
Oprawa graficzna: Artworkatelier Grafe & Roedszu
Reiner Stockhausen
Wydawca: Egmont Polska
Wydawca pierwotny: Schmidt Spiele
Rok wydania: 2006 (w Polsce: 2008)
Liczba graczy: 2 – 8
Wiek graczy: 8+
Czas rozgrywki: ok. 10 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.