Skip to main content

Oddaję los w wasze ręce

Widząc, że blog staje się coraz bardziej popularny. Ludzie i wydawnictwa do mnie piszą na maila lub za pomocą prywatnej wiadomości na Facebooku, postanowiłem zrobić małą interakcję.
Już w komentarzach jedna osoba wywarła na mnie presję i w lipcu jako pierwsza będzie recenzja gry Piętaszek. Daję też wam wpływ na to, co możecie zobaczyć na tym blogu.
Niedawno chwaliłem się zdobyczami z Mathandlów #15 i #15,5. Teraz zadaje wam pytanie na Facebooku (niestety, ankieta na blogu odniosła fiasko, więc zdaję się na Marka Zuckerberga): Recenzję której z tych gier chcecie zobaczyć w lipcu? 30 czerwca zobaczę wyniki i mam nadzieję, że będę miał odpowiednio dużo czasu, by napisać tę recenzję zaraz po Piętaszku.

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.