Skip to main content

Halli Galli – Sałatka owocowa z refleksem i spostrzegawczością

[Artykuł pojawił się pierwotnie w serwisie Poltergeist]

Każda prawda jest jak owoc, który zielony, zwie się paradoksem, a gdy dojrzały – paradoksem.
Louis Veuillot 

 Jeśli zapytalibyśmy kilka osób grających w planszówki o tytuły ich ulubionych zręcznościowych gier imprezowych, to najpewniej w odpowiedzi najczęściej padałyby dwa tytuły: Jungle Speed lub Dobble. Czy Halli Galli jest w stanie zniszczyć “reżim” tych dwóch gier? Po odpowiedź zapraszam do dalszej części tekstu. 

 

Owoce, wszędzie owoce

Szlachetny owoc nie pleni się tam, gdzie chwastem zarosło pole.
Dante Alighieri
Gra mieści się w niewielkim, trwałym, tekturowym pudełku. W środku znajdują się karty z owocami, instrukcja oraz dzwonek do gry. Te elementy są umieszczone w solidnej wytłoczce z tworzywa sztucznego. I to wszystko, tyle trzeba do gry.

Zasady, jak to bywa w grach imprezowych, są bardzo proste. Talię kart dzieli się pomiędzy graczy, a na środku ustawia się dzwonek. Każdy uczestnik po kolei odsłania kartę przed sobą. W przypadku, gdy odkryte karty będą przedstawiać (dokładnie) pięć owoców tego samego rodzaju (truskawka, śliwka, banan, limonka), wówczas następuje bitwa. Pierwsza osoba, która to zauważy i zadzwoni dzwonkiem, zbiera wszystkie odkryte karty. Osoba, która straci swoją talię kart, odpada z gry. Jeżeli ktoś zadzwonił przypadkowo dzwonkiem, musi oddać po jednej karcie ze swojej tali pozostałym graczom. Gra kończy się w momencie, gdy zostanie w grze dwóch graczy i któryś z nich jako pierwszy zbierze odkryte karty. Wtedy wygrywa ten uczestnik zabawy, który zebrał największą liczbę kart. 

Odwrócony Jungle Speed
Na drzewie milczenia wisi jego owoc – spokój.
Artur Schopenhauer
 Prawie wszystkie osoby biorące udział w rozgrywce zwróciły uwagę, że Halli Galli przypomina zasadami Jungle Speed. W Jungle speed pozbywamy się kart i chwytamy za totem, w Halli Galli zaś zbieramy karty i uderzamy w dzwonek. Oczywiście, są też logicznie nasuwające się różnice. Nie mamy tutaj żadnych kart specjalnych zmieniających sposób rozgrywki, w Jungle Speed natomiast nie da się odpaść z gry, ani też nie trzeba umieć dodawać.

 

Mogą się jednak zdarzyć sytuacje nieokreślone w instrukcji, wśród nich najpopularniejszą jest zasłonięcie karty, która wliczała się do pięciu owoców tuż przed tym, jak ktoś użył dzwonka. Wtedy trzeba liczyć na uczciwość współgraczy i porozumienie między nimi. Jednak najczęściej będą zdarzały się sytuacje wywołujące salwę śmiechu przez częste pomyłki. Dodatkowo pojawić się mogą sytuacje interesujące, np. na stole było dziewięć owoców takiego samego rodzaju, a zakrycie jednego z nich spowodowało, że jest ich już pięć. Jednak Halli Galli nie ustrzegł się typowej zasady dla gier imprezowych, jaką jest rozrywka proporcjonalna do liczby graczy. Wtedy istnieje większa szansa na pomyłkę, więcej osób do obserwowania i trzeba bardziej się skupić na grze. Wariant dwuosobowy jest nieco nudny. 

 
Ten tytuł jest dobry jako gra rodzinna, bo w zasadzie nie ma ograniczeń wiekowych. Na pudełku jest napisane, że to gra dla osób powyżej szóstego roku życia, ale tylko ze względu na to, że trzeba znać podstawy arytmetyki, by móc uczestniczyć w zabawie. Halli Galli dostarczy każdemu graczowi rozrywki, a dodatkowo podszkoli młodszych w rachunkach.

Osobiście uważam, że wspomniane wcześniej Dobble czy Jungle Speed mają już swoją renomę, ale Halli Galli stanowi do nich dobrą alternatywę i, być może, wyrobi sobie taką popularność jak jeden z wymienionych wcześniej tytułów.
Sałatka owocowa

Marzenie – kwiat, spełnienie – owoc nie zawsze smaczny.  
Stefan Garczyński
Halli Galli jest interesującą grą imprezową, którą można rozgrywać w rodzinnym gronie. Ze względu na podobieństwo do Jungle Speeda może się pojawić oskarżenie, że gra nie wprowadza żadnej innowacyjności. Jeżeli ktoś posiada niedobór gier imprezowych, w których liczy się refleks i spostrzegawczość, mogę z czystym sumieniem polecić ten tytuł.

Plusy:

  • dobra i szybka gra imprezowa
  • proste zasady
  • duża regrywalność
  • tytuł nadaje się jako gra rodzinna (posiada również elementy edukacji)

Minusy:

  • kiepska rozrywka dla dwóch
 
Informacje o grze
Tytuł: Halli Galli
Projektant: Haim Shafir
Oprawa graficzna: Oliver Freudenreich
Wydawca: G3
Wydawca pierwotny: AMIGO Spiel
Rok wydania (w Polsce): 2012
Rok wydania (oryginalny): 1992
Liczba graczy: 2 – 6
Wiek graczy: 6+
Czas rozgrywki: ok. 10 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.