Skip to main content

Nietypowe Gry Imprezowe – Miejsce VI

Tym tekstem rozpoczynam zapowiedziany wcześniej cykl Nietypowe Gry Imprezowe. Najbliższe sześć recenzji będzie prezentować imprezówki, które mają innowacyjne podejście do mechaniki. Cykl jest połączony również z rankingiem, zatem prezentuję teraz szóste miejsce. Życzę miłej lektury!

Palce w pralce
Poczuj ten rytm
Od muzyki piękniejsza jest tylko cisza
Paul Claudel


Muzyka w grach planszowych jest raczej mało powszechna. Jednak na imprezach planszówkowych często słyszałem rytmiczne odgłosy pukania o stół i plasknięcia dłoni przerywane od czasu do czasu salwą śmiechu. Po jakimś czasie dowiedziałem się, że takie dźwięki wydobywają się podczas grania w Palce w pralce.

Pierwsze dźwięki

Tempo nadaje smak życiu
Oscar Wilde


Palce w pralce to debiutancki tytuł Gabriela Ecoutina. Gra się mieści w małym metalowym pudełku, które jest na tyle odporne, że nie zniszczy się podczas transportu (choć wieko może się nieco wgnieść). W środku znajdziemy nieco kart. Czterdzieści z nich to Karty Gestów, które są okraszone śmiesznym rysunkiem nawiązującym do tej czynności, w rogu zaś znajdzie się mały rysunek ilustrujący jak poprawnie pokazywać tenże gest. Kolejne dziesięć kart to Kule służące do karania arytmicznych graczy. Pozostałe karty zawierają instrukcję i przykładową rozgrywkę. Karty będą leżeć na stole, więc wytrzymają dużą liczbę partii. Widziałem paruletnie egzemplarze, które były niemalże regularnie używane, a wyglądały jak nowe. 


Liczy się rytm

Muzyka łagodzi obyczaje
Jerzy Waldorff
Zasady Palce w pralce, jak przystało na grę imprezową, są proste. Najpierw każdy gracz otrzymuje jedną Kartę Gestu i zapoznaje się z nią. Można zrobić “wieczorek zapoznawczy”, czyli wszyscy po kolei pokazują swój gest, tak by było wiadome, jaki kto ma. Teraz następuje rozgrywka. Wszyscy wystukują rytm znany z We will rock you, czyli dwa uderzenia o stół (podłogę lub kolana, w zależności gdzie jest rozgrywka) i jedno klaśnięcie, o tak: pum pum plask pum pum plask :-) (i tak przez całą rozgrywkę). Kiedy wszyscy już wyczują rytm, zaczyna osoba najbardziej rytmiczna. Ta osoba uderza dwa razy o stół i pokazuje swój gest (zamiast klaśnięcia), a potem znów dwa razy uderza i pokazuje gest innego gracza. Wywołany gracz uderza dwa razu o stół, pokazuje swój gest, dwa razy uderza i wywołuje innego gracza i tak w kółko. W tym czasie pozostali uczestnicy zabawy cały czas wystukują rytm! Jeżeli jakiś gracz nie zauważy, że został wybrany, zgubi rytm lub jakoś inaczej się pomyli, oddaje swój gest dowolnemu przeciwnikowi, sam bierze nowy i dodatkowo dostaje Kulę.

Awersy Karty Kuli zawierają polecenia (np. należy zamienić się z innym graczem miejscem), jeżeli dane polecenie zostało wprowadzone w życie można kontynuować rozgrywkę. Gra się kończy, gdy ostatnia Kula w talii zostanie rozdana. Wtedy osoba z najmniejszą liczbą Kart Kul zostaje zwycięzcą (lub ta z ich największą liczbą – przegranym). 


Gesty, aż palce odpadają

Muzyka może być środkiem do szybkiego zniszczenia społeczeństwa
Włodzimierz Lenin

Palce w pralce to gra, w której podejście do mechaniki nie jest konwencjonalne. Z jednej strony mamy grę, w której jest ważny refleks i spostrzegawczość, a z drugiej mamy koordynacyjny element mechaniki wymuszany przez utrzymywanie rytmu. Jest to gra, która sprawdzi się dobrze na imprezy lub jako przerywnik między cięższymi tytułami. Osoby, które nie będą chciały się powygłupiać lub są kompletnie arytmiczne będą raczej stroniły od tej formy rozrywki. Jednak nikomu nie powinien przeszkadzać brak wyczucia rytmu, bo w grze chodzi też o zabawę, a nawet człowiek najbardziej rytmiczny może się zapomnieć i nie zauważyć, że został wywołany. To może nastąpić szczególnie wtedy, kiedy mamy więcej niż jeden gest i zapomnieliśmy o tym.

Gra może zostać dowolnie zmodyfikowana. Kiepsko ludzie łapią rytm? To zwolnijmy nieco. Za dobrze im idzie? To przyśpieszamy. Kula to za mało? No to niech będą jeszcze rozkazy. Zapamiętanie swojego gestu jest za proste? To zaczynajmy z trzema. To tylko kilka pomysłów jak urozmaicić zabawę.

Dodatkowo gra nadaje się na wszelkie wyjazdy lub do wprowadzenia znajomych do świata nowoczesnych gier planszowych. Jedynym mankamentem może być fakt, że przy większym gronie możemy nie dostrzec karty gestu przeciwnika, ale wtedy przecież możemy wywołać kogoś bliżej nas.


Podsumowanie

W życiu jest coś więcej do zrobienia niż tylko zwiększać jego tempo
Mahatma Gandhi
Palce w pralce to ciekawa gra imprezowa, z innowacyjną “rytmiczną” mechaniką. Idealna do gry w każdym gronie znajomych, mogą ją grać młodsi i starsi. Rozgrywka jest już możliwa od czterech osób, a powinna się odbywać maksymalnie dwunastoosobowym składzie (choć wiem, że do dwudziestu osób nadal się dobrze gra). Trwałe wykonanie, szybki czas gry i niska cena powinna zachęcić do kupna tego tytułu.

Plusy:
+ pancerne wykonanie
+ krótki czas gry
+ dobry filler
+ śmiech i zabawa gwarantowana

Minusy:
– osoby nierytmiczne mogą nie chcieć grać
– czasem ciężko dojrzeć, kto jaki ma gest

Informacje o grze
Tytuł: Palce w pralce
Tytuł oryginalny: Rythme and Boulet
Projektant: Gabriel Ecoutin
Oprawa graficzna: Olivier Fagnère
Wydawca: REBEL.pl
Wydawca pierwotny: Asmodee
Rok wydania (w Polsce): Tekst
Rok wydania (oryginalny): 2008
Liczba graczy: 4 – 12
Wiek graczy: 8+
Czas rozgrywki: ok. 30 minut

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.