Skip to main content

Łamigłówki zapałczane – Pałka, zapałka, dwa kije…

[Artykuł pojawił się pierwotnie w serwisie Poltergeist]

Mówiła dumnie zapałka:
“Pokażcie takiego śmiałka,
Co w domu zadarłby ze mną,
Gdy nagle zrobi się ciemno.”
Jan Brzechwa, Zapałka

  
Pewno sporo osób w latach młodości rozwiązywała “dziadkowe” łamigłówki z zapałek. W takich należało przestawić określoną liczbę zapałek, by z jednej figury powstała inna. Trzeba przyznać, że niektóre były podchwytliwe i trzeba było wytężyć nieco umysł (oraz wyobraźnię), by je rozwiązać. Dzięki Łamigłówkom zapałczanym od G3 przeniosłem się na chwilę do czasów dzieciństwa, przy okazji rozpalając swój umysł do czerwoności.


Zapałki dostosowane dla dzieci

Słowa rozpalone nienawiścią podpalają nie gorzej niż zapałka.
Jeremi Przybora
Opakowanie gry jest wzorowane na duże staromodne pudełko zapałek. Po otwarciu spotkał mnie mały zawód i pomyślałem “Pudełko zapałek… i nic poza tym?”. Nie jest to do końca prawdą, ponieważ w środku jest jeszcze instrukcja i karty z łamigłówkami. Wydawca gry zapewnia, że zapałki są niepalne. Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem, to sprawdzenie tego zapewnienia. I rzeczywiście tak jest, zatem dzieci mogą bawić się bezpiecznie.
 
 
Zabawa Łamigłówkami zapałczanymi jest banalna. Bierzemy jedną kartę z zagadkami, układamy tak zapałki jak na rysunku i staramy rozwiązać zapisaną łamigłówkę. Jeżeli według nas “łamiemy się” nad jedną z nich zbyt długo możemy odwrócić kartę na stronę z rozwiązaniem (i wzdychać, że to przecież takie proste). 
Pudełko łamigłówek
Zapałki w ręku dziecka to nie dla psa kiełbasa!
Władysław Sikora, Pałka zapałka, dwa kije, kto nie zamarznie, ten żyje
 
Jak się okazało, popełniłem na początku błąd uznając, że te łamigłówki należy rozwiązywać w solo. Mój brat widząc jak się męczę z jedną zagadką “zapuścił żurawia” przez ramię, przeczytał, o co chodzi i po minucie ustawił zapałki, tak by stanowiły rozwiązanie. Na spotkaniu ze znajomymi również parę osób siadło do egzemplarza. Szybko przekonałem się, że to zabawa zarówno dla jednej osoby, jak i grupy.
 
 
Poziom łamigłówek jest różny. W niektórych odpowiedz nasuwa się od razu po przeczytaniu zadania, w innych trzeba nieco pogłówkować. Trudność zagadek zależy przede wszystkim od wyobraźni przestrzennej oraz zdolności abstrakcyjnego myślenia konkretnego człowieka. Niewielki odsetek zagadek ma dość naciągane rozwiązanie (szczególnie, jeżeli chodzi o zadanie 5, znalazłem inne i według mnie zgodne logiką reszty łamigłówek).
Jak w przypadku Czarnych historii, tak i w przypadku Łamigłówek zapałczanych mamy wielki problem z regrywalnością. Do rozwiązanej raz zagadki raczej nie będziemy wracać. Możemy zabrać oczywiście je na spotkanie w gronie znajomych, by zobaczyć jak oni będą się męczyć, jednak takie rozwiązanie nie jest atrakcyjne dla nas. Inną kwestią jest czy te 50 zagadek jest warte swojej ceny? Pewno dalibyśmy radę znaleźć podobne zagadki w Internecie. Co prawda Łamigłówki zapałczane są wydane w sposób bardzo ciekawy i solidny, jednak czy to wystarczy? Nad tą kwestią każdy powinien się zastanowić przed zakupem.
 Zabawa z zapałkami
Życie człowieka jest jak pudełko zapałek. Brać je zbyt poważnie byłoby głupotą, ale znowu zlekceważyć niebezpiecznie.
Ryūnosuke Akutagawa
Łamigłówki zapałczane to bardzo dobry sposób na rozgrzanie szarych komórek. Można bez problemu je rozwiązywać samemu lub ze znajomymi. Brak regrywalności i cena może odpychać do zakupu, jednak na tyle interesujący i dobrze wydany produkt, że warto rozważyć tę kwestię.

Plusy:

  • ładnie wydana gra
  • dobrze się gra solo lub ze znajomymi
  • ciekawa zabawa w wolnym czasie
  • łamigłówki rozwijają abstrakcyjne myślenie
Minusy:
  • rozwiązanie niektórych zagadek wydaje się mało logiczne
  • mała regrywalność
  • może się pojawić zarzut, że tak naprawdę to jest nic więcej jak pudełko zapałek

PowerMilk

Swoją przygodę z planszówkami zacząłem od Jungle Speed, Spadamy! i podobnych gier każualowych. Im więcej zagłębiałem się w gry planszowe, tym bardziej byłem nimi zainteresowany. Poza tym lubię musicale (ale ciężka muzyka rockowa też mi nie obca), seriale i filmy.