Skip to main content

Mamy Szpiega! 2 – O nie, on znów tu jest…

Mamy szpiega! to był dobry przykład, jak prosta mechanika pozwala stworzyć przyjemny tytuł z elementami socjologii i psychologii. Wydaje się być, że ten eksperyment to dobry przykład zabawy umysłem, skojarzeniami oraz zmylania przeciwnika. Informacja o tym, że będzie druga część troszkę zaskoczyła, bo co można jeszcze do niej dodać? Okazuje się, że niewiele, ale te drobne zmiany dają nowe wrażenia (więcej…)

Lista skarbów – Ej, to jednak nie były zakupy?

List Miłosny to gra, której tematem przewodnim jest pisanie listów do uwięzionej księżniczki Annette. Jednak mechanicznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby była o czymś innym. Jest wiele oficjalnych wersji: Batman, Pora na przygodę czy Legenda Pięciu Kręgów. Niedawno w Polsce wspólnymi siłami wydawnictwa Bard Centrum Gier i Black Monk wydana została Lista skarbów – czyli Munchkinowy List Miłosny. (więcej…)

Pora na kameleona – Psoty pewnych gadów

Kiedyś zwiedzając ZOO zatrzymałem się przy terrariach. Były tam różne stworzenia, ale jedna sekcja była poświęcona jaszczurkom, agamom czy właśnie kameleonom. Przyglądając się szybie parę minut zastanawiałem się, gdzie jest zwierzak i potem z przerażeniem odkryłem, że on jest tuż przed moim nosem, cały czas gapi się na mnie swoimi wyłupiastymi gałami. Tę anegdotę przytaczam, bowiem w grze Pora na kameleona również będziemy mieli nie lada problem znaleźć gada… (więcej…)

Carcassonne: Star Wars – Od średniowiecznego miasta do dawno temu w galaktyce

Ostatnio Gwiezdne Wojny nabierają na popularności, pewno VII część sagi oraz Łotr 1 przyczyniły się do wzrostu zainteresowania tą marką. Powstało sporo gier na licencji Star Warsów jak X-Wing, Rebellion, Star Wars: Przeznaczenie czy Imperium Atakuje. Zazwyczaj reimplementacja gry w tematyce tej serii ograniczała się do Gry w Życie, Ryzyka, szachów, Monopoly czy innego chińczyka. Ale Carcassonne? W pierwszej chwili jak o tym usłyszałem, to uznałem ten fakt za przegięcie. Jestem po kilku partiach i cóż… A zresztą, przeczytajcie sami. (więcej…)